Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
23 Kwietnia 2019 - Wtorek
Dowcipy O Fafarach

Dowcipy - O Fafarach

Strona: 1 2 3

W zakładzie krawieckim Fąfara ogląda garnitur.
W pewnej chwili pyta:
- Ile on kosztuje?
- 1.300 złotych.
- Z małą przeróbką chętnie bym go kupił.
- A co by pan przerobił?
- Cenę.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara przez godzinę obserwuje wędkarza, który bezskutecznie stoi z wędką nad brzegiem rzeki i czeka na branie.
- Przepraszam - pyta wreszcie Fąfara - jakie pan łowi ryby?
- Łowi... to za mocno powiedziane. Na razie je karmię.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Komisja wojskowa.
- Fąfara, do jakiej formacji chcielibyście wstąpić?
- Do marynarki.
- Pływać umiesz?
- A co, okrętów nie mocie?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 2

Fąfara pyta Jasia:
- Chłopcze, czy twój tato jest w PSL, czy w SLD?
- Mój tato jest w WC.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara jak zwykle spóźnia się kilka minut na koncert w
filharmonii.
Siada na swoim miejscu i pyta siedzącego obok melomana:
- Co teraz grają?
- IX Symfonię Beethovena.
- O Boże, nie wiedziałem, że aż tyle się spóźniłem.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara wraca do domu pijany.
Żona wrzeszczy:
- Codziennie wieczorem wracasz pijany!
- Jesteś niesprawiedliwa! Ciągle ganisz mnie za to, że przychodzę do domu pijany, a jeszcze nigdy nie pochwaliłaś mnie za to, że wychodzę trzeźwy!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfarowa usiłuje wyprosić za drzwi natrętnego akwizytora.
- Niech się pan stąd wynosi, bo zawołam męża!
- Przecież pani męża nie ma w domu!
- Skąd pan wie?
- Jak ktoś ma taką żonę, to w domu bywa tylko w porze posiłków!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara wybrał się na polowanie i upolował krowę.
Zirytowany właściciel krowy mówi:
- Czy pan pierwszy raz w życiu miał strzelbę w ręku?
- Skądże! Ale pierwszy raz trafiłem!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Na polowaniu Fąfara pyta stojącego obok myśliwego:
-Jak strzeliłem?
-Znakomicie! Gdyby tylko ten jeleń stał trochę bardziej
w lewo...

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara zwierza się sąsiadowi:
- Ludzie to niewdzięcznicy! Widzi pan tego niewysokiego
faceta, który nas minął? Udaje, że mnie nie zna, nawet się
nie przywitał, a przecież w zeszłym roku uratowałem mu życie.
- Naprawdę? Jak to było?
- W czasie polowania pomyliłem go z dzikiem i strzeliłem
do niego. Trafiłem w czapkę. Gdybym trafił kilka centymetrów
niżej, byłoby po nim!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara mówi do znajomego myśliwego:
- Ja do zajęcy strzelam z czterystu metrów!
- Z takiej odległości nie można trafić.
- Przecież nie mówię: "trafiam", tylko "strzelam".

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W sklepie myśliwskim sprzedawca pyta Fąfarową:
- Po co pani śrut? Przecież pani nie poluje.
- Wepchnę go do cielęciny, a jak jeszcze posypię ją przyprawą do dziczyzny, to goście uwierzą, że mój maż w końcu coś upolował!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara wybrał się z kolegą na polowanie.
- Nareszcie jesteśmy na miejscu, zaraz zaczniemy strzelać.
- Strzelać? Po co?
- Cóż za pytanie! A po co zostałeś myśliwym?
- Bo chciałem chociaż raz w tygodniu uciec przed żoną.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara wybiera się na polowanie.
Żona dziwi się:
- Idziesz bez naboi?
- Tak będzie znacznie taniej, a rezultat i tak będzie ten sam,
co zwykle.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Na polowaniu myśliwy mówi do kolegów:
- Co ten Fąfara wyprawia? Pudłuje, ilekroć strzela do jakiegoś zająca.
- On to robi specjalnie.
- Tydzień temu został prezesem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara celując do nadbiegającego zająca, mówi do stojącego obok gajowego:
- Ten zając może już szykować testament!
W chwilę później strzela i pudłuje.
Zając znika w zaroślach.
- Niech pan się nie martwi - pociesza go gajowy - na pewno
pobiegł z testamentem do notariusza!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfarowa do męża:
- Ile zajęcy zastrzeliłeś na ostatnim polowaniu?
- Dwa.
- To czemu handlarz dziczyzną przysłał rachunek za zakup
trzech?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Państwo Fąfarowie wrócili z safari.
Fąfara przywiózł nogi gazeli, a jego żona głowę ogromnego lwa.
Znajomy pyta Fąfarę:
- Czym ona go upolowała. Tym sztucerem Magnum, który
niedawno kupiłeś?
- Nie, naszym Land-Roverem.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara opowiada znajomym:
- Nagle patrzę: z sawanny wyłazi lew i gotuje się do skoku!
- I co, i co?
- Jak już się ugotował to myśmy go zjedli!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Po pożarze, który strawił pół wsi, pogorzelcy zgłaszają się do firmy ubezpieczeniowej po odbiór odszkodowania.
Przychodzi także Fąfara.
- Przecież pana chałupa nie spaliła się!
- Zgadza się, ale kto zapłaci za mój strach?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfarowie przed wyjściem na wieczorny seans do kina mówią do Jasia:
- I pamiętaj: nie baw się zapałkami, mógłbyś znów rozniecić ogień w mieszkaniu!
- No dobrze. Obiecuję, że nie będę ruszać zapałek. Przecież i tak wiem, w której szufladzie tatuś trzyma swoją zapalniczkę!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara spotyka na ulicy kolegę ubranego w strażacki mundur.
- Skąd masz ten mundur?
- To prezent od żony. Gdy wczoraj przyszedłem wcześniej z pracy, leżał na krześle obok łóżka!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara spędza noc w hotelu.
Nie może zasnąć bo wciąż przeszkadza mu jakiś hałas.
Dzwoni więc do recepcji:
- Proszę wybaczyć - mówi recepcjonistka - ale nie można wymagać od straży, aby jeszcze ciszej gasiła pożar.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara wraca z pracy i biegnie do telewizora.
- Jaki wynik - pyta żonę.
- 6:0.
- A kto wygrywa?
- Jak to kto? Ci co strzelili więcej bramek.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Fąfara wpada do księgarni i sapiąc, pyta sprzedawcę:
- Czy to pan sprzedawał wczoraj mojej żonie książkę kucharską?
- Ja, a co się stało?
- Zaraz pan się dowie! Idziemy do mnie na obiad!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy
Strona: 1 2 3