Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
17 Września 2019 - Wtorek
Dowcipy O Kowalskim

Dowcipy - O Kowalskim

Strona: 1 2 3 4 5

Oficer mówi do sierżanta:
- Sierżancie, proszę delikatnie powiadomić Kowalskiego, że stracił ojca.
Sierżant odpowiada:
- Tak jest sir.
Sierżant krzyczy:
- Kompania zbiórka. Każdy który ma ojca wystąp.Te Kowalski baranie, a ty gdzie się pchasz!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Kowalski wraca z wycieczki i opowiada Fąfarze:
- Ale było super! Te emocje, te wrażenia! Jadę na słoniu, obok mnie lew, a za mną 2 tygrysy...
- No i co wtedy zrobiłeś?
- Nic, karuzela się zatrzymała.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Do Kowalskiego przyjechała teściowa:
- Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!
- Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Kowalska spotyka Nowakową.
-Jak się chcecie kochać z tym swoim chłopem, to kupcie sobie żaluzje.
-A wy sobie kupcie okulary, bo to nie był mój chłop, tylko wasz.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pijany Kowalski wraca do domu i musi skorzystać z toalety.
Włazi do łazienki, rozwala wszystkie perfumy i robi dużo hałasu.
Szkła spadają na deskę.
Kowalski zmęczony siada na sedesie.
Pokaleczył sobie tyłek.
Poszedł do dużego lustra i kleił rany.
Rano żona mówi:
- To, że obudziłeś dzieci, to nic. To, że zbiłeś moje najlepsze perfumy, to też nic. Ale po co lustro pokleiłeś?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Rozmowa w kolejce stojącej przed sklepem:
- Czy pan jest ostatni?
- Nie, są gorsi ode mnie.
- Czy pan stoi na końcu?
- Nie, na nogach.
- Świnia!
- Bardzo mi przyjemnie, Kowalski jestem.
- Niech mnie pan w d*pę pocałuje!
- Ależ, proszę pani ja tu przyszedłem po cytryny, a nie po pieszczoty.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W nocy Kowalski wraca pijany do domu.
Żona śpi, w sypialni jest zupełnie ciemno.
Kowalski przez chwilę obija się o meble, w końcu zdenerwowany woła:
- Ty, Zocha! Zacznij narzekać, bo nie mogę znaleźć łóżka!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Kowalski! Powiedzcie, co będzie, jeśli kula odstrzeli wam ucho?
- Będę gorzej słyszał, obywatelu sierżancie!
- Dobrze. A co będzie, jeśli kula odstrzeli wam drugie ucho?
- Nie będę nic widział, bo mi hełm na oczy spadnie!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 5

Kowalski ma pozytywny stosunek do Związku Radzieckiego, mimo że był tam trzy lata.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Dwóch policjantów znajduje na chodniku ludzką głowę.
- Stary, to chyba głowa Kowalskiego?
- Coś ty, Kowalski jest wyższy.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Zezowaty policjant zatrzymuje trzech pijanych mężczyzn.
- Nazwisko! - zwraca się do pierwszego, patrząc na drugiego.
- Jan Kowalski - odpowiada drugi.
- Was nie pytałem - mówi policjant do drugiego, patrząc na trzeciego.
- Ja nic nie mówiłem - odpowiada trzeci.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Szefie, muszę dostać podwyżkę!
- Oczywiście, oczywiście. Niech Kowalski do mnie przyjdzie w poniedziałek, jak jeszcze będzie u nas pracować.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Kierownik:
- Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny?
- No, nie bardzo...
- A ciepłą wódkę?
- Tez nie.
- To po jaką cholerę chce pan urlop w lipcu?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Szeregowemu Kowalskiemu zmarła matka. Kapitan zleca kapralowi, by w jakiś delikatny sposób przekazał smutną wieść żołnierzowi. Kapral robi zbiórkę plutonu.
- Szeregowi, którym zmarła matka... trzy kroki wystąp!
Wystąpiło kilku.
- Szeregowy Kowalski, dwa dni paki za niewykonanie rozkazu!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 5

Odbywa się musztra.
Żołnierze stoją w szeregu.
Kapral daje komendę:
- Prawa nogę do góry podnieść!
Kowalskiemu się pomyliło i podniósł do góry lewą nogę.
Kapral patrzy się wzdłuż szeregu i krzyczy:
- Co za dureń podniósł obie nogi?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 5

Sierżant wyjaśnia żołnierzom prawo ciążenia:
- Jeśli rzucimy kamień do góry, to musi spaść z powrotem, zrozumiano?
- A co będzie, obywatelu sierżancie, jeśli kamień spadnie do wody?
- Nie zadawajcie głupich pytań, szeregowy Kowalski. Jesteście w
artylerii, a nie w marynarce!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Odbywa się szkolenie.
Kapral daje komendę:
- Maski założyć
- Maski zdjąć
- Maski założyć
- Maski zdjąć
- Kowalski, dlaczego nie zdjąłeś maski?
- Zdjąłem, obywatelu kapralu!
- Ale morda.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Kowalski przychodzi do domu w rocznice swojego ślubu.
Od progu wita go żona informując, że ma dla niego niespodziankę. Zawiązała mu oczy i zaprowadziła do pokoju, po czym sama poszła do kuchni.
W pewnym momencie Kowalski puścił bąka.
Korzystając z nieobecności żony zaczął rozpędzać śmierdzące powietrze trzymanym w ręku bukietem kwiatów.
Po chwili wraca żona i zdejmuje Kowalskiemu opaskę z oczu. Rzeczywiście czekała na niego niespodzianka - cały pokój gości,
którzy przyszli z okazji rocznicy...

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Jestem zdumiony, po kim nasz syn odziedziczył taki wspaniały rozum? - zachwyca się
Kowalski swoim potomkiem.
- Z pewnością po tobie - odpowiada Kowalska - ja mam swój na miejscu.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Kowalski postanowił zrobić w domu porządek.
Wraca podpity i od progu wola:
- Za trzy minuty widzę na stole obiad i pól litra!
- Jak to?! - protestuje żona.
- Co takiego?! - wtóruje teściowa.
- A tak to! - replikuje Kowalski - Jestem panem tego domu, czy nie?
Zjadł, wypił i mówi:
- A teraz prześpię się z teściową!
- Jak to?! - krzyczy żona.
- Tak to! On jest panem tego domu - zgadza się teściowa.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pijany Kowalski idzie przez park.
Nagle zatacza się i wpada na drzewo.
- Przepraszam pana bardzo.
Idzie dalej i po chwili znowu zderza się z drzewem.
- Najmocniej pana przepraszam.
Zdarza się to jeszcze kilka razy.
W końcu zirytowany i porządnie poobijany siada na ławce i mówi:
- Poczekam, aż ta hołota przejdzie.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Halo - mówi Kowalski. Panie doktorze, proszę natychmiast przyjechać, ponieważ moja żona ma ostry atak wyrostka robaczkowego!
- Spokojnie panie Kowalski. Dwa lata temu osobiście wyciąłem pańskiej żonie wyrostek robaczkowy. Czy słyszał pan kiedyś, aby człowiekowi po raz drugi pojawił się wyrostek?
- A czy pan słyszał doktorze, że u człowieka może się pojawić druga żona?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Kowalski kupił samochód.
Na drugi dzień rozłożył go na części.
- Co ty wyprawiasz? - pyta się żona.
- Szukam. Poprzedni właściciel powiedział, że włożył w niego 5 tysięcy.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Kowalski słyszał w radiu, że mają przylecieć ufoludki, takie małe, takie zielone i trzeba do nich mówić bardzo powoli.
Kowalski poszedł do lasu i zobaczył coś małego i zielonego.
Mówi:
- Dzień do-bry je-stem Ko-wa-lski, zbie-ram-grzy-by.
- Dzień do-bry je-stem le-śni-czy No-wak ro-bię ku-pę.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Wchodzi Kowalski do domu teściowej i widzi ją z miotłą w ręce.
Po chwili pyta:
- mamusia sprząta czy odlatuje?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy
Strona: 1 2 3 4 5