Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
6 Czerwca 2020 - Sobota
Dowcipy O małżeństwie

Dowcipy - O małżeństwie

Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 17

Oto co mówi mąż do żony w kolejnych latach małżeństwa, przechodząc przez ulicę...
1. poczekaj kochanie aż samochód przejedzie.
2. [tu imię] poczekaj bo samochód!
3. Czekaj, samochód
4. Nie widzisz samochodu?
5. Cholera ślepa jesteś?
6. (To już tylko do siebie) Jak jesteś ślepa to leć pod koła!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

-Wiesz, Twoja żona to straszna śmieszka!
-???
-Jak opowiedziałem jej kawał, to tak się śmiała, że o mało co
Oboje nie spadliśmy z łóżka!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Przychodzi żona do domu i widzi męża leżącego w kuchni na stole, zupełnie nagiego, obsypanego mąką.
- Co się stało? - pyta mocno zaniepokojona
- Przecież kazałaś mi ukręcić ciasto na jajach.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 3

Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku.
Tymczasem żona krząta się po mieszkaniu i słyszy, że z kibla dochodzą jakieś postękiwania.
Myśli sobie: "Zrobię mężowi kawał i zgaszę światło".
Gdy to już zrobiła z kibla słychać krzyk:
- O Boże! Ratunku!
Przerażona otwiera drzwi i zapala światło a mąż mówi:
- Uff! Myślałem już, że mi oczy pękły z wysiłku.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Mąż wraca do domu i zastaje w łóżku żonę z kochankiem. Bez zbędnych ceregieli wyrzuca kochanka przez okno z pierwszego pietra. Następnego dnia to samo.
Kochanek zabandażowany, ale w łóżku. Także wyrzuca go przez okno.
Trzeciego dnia wraca i widzi w łóżku kochanka że złamaną ręką. Zbliża się do niego aby go wyrzucić, a tu kochanek pyta się:
- Czego pan ode mnie chce?
- Przestań pan przychodzić do mojej żony!
- Tak trzeba było od razu powiedzieć, a nie rzucać aluzjami.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W sypialni małżeńskiej mąż staje nago przed lustrem i mówi do żony:
- Wiesz, jakbym był dwa centymetry wyższy, to byłbym Apollo.
- Taak... A jakbyś miał dwa centymetry krótszy, to byłbyś Wenus.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Uważasz mnie za służącą, czy co?- krzyczy żona.
- Ależ skąd, kochanie, służącą mógłbym zmienić.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W szpitalu:
- Dlaczego do tej pory nie odwiedziła pana żona?
- Bo ona też leży w szpitalu.
- Tragedia rodzinna?
- Tak, ale ona pierwsza zaczęła.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Mąż długo nie wraca do domu. Żona się bardzo niepokoi:
- Gdzież on może być? Może sobie jakąś babę znalazł? - mówi do sąsiadki.
- Ty zaraz myślisz o najgorszym - uspokaja ja sąsiadka - może po prostu wpadł pod samochód.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Mąż pojechał na wczasy.
Żona w domu, on się bawi.
Mijają trzy dni, aż tu telegram:
- Sprzedaj radio, przyślij mi dwa miliony.
Żona zrobiła co jej kazał.
Mijają dwa dni, a tu telegram:
- Sprzedaj TV, przyślij mi 10 milionów.
Cóż było robić - sprzedała, wysłała.
Tydzień później telegram:
- Sprzedaj meble, przyślij mi 15 milionów.
Sprzedała i to, wysłała i myśli - jak on się ma dobrze bawić, to ja też.
Mąż wraca, a ona jedzie na swoje wczasy.
Po paru dniach telegram:
- Przesyłam 3 miliony, kup radio.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Żona:
- Nie kłóćmy się już dobrze? Złość piękności szkodzi...
Mąż:
- A, to ty nie musisz się martwić...

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Do sypialni wpada mąż i wola do leżącej w łóżku żony:
- Ubieraj się szybko! Pożar!!!
Z szafy przerażony męski glos:
- Meble! Ratujcie meble!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Franek, dzisiaj mija 30 lat od naszego ślubu. Może zarżnąć kurę?
- A co ona winna?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Mąż wraca nad ranem do domu.
Żona pyta:
- Gdzie byłeś? Caąą noc czekałam i nie zmrużyłam nawet oka.
Mąż zmęczonym głosem:
-A myślisz, że ja spałem?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Kochanie, przecież cię prosiłem, żebyś mi ugotowała jajka na miękko, a te są twarde.
- To ja już nie wiem, gotowałam prawie pół godziny i ciągle twarde?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Młode małżeństwo spaceruje po parku.
Patrzą na dwa pływające i tulące się do siebie łabędzie:
- Zosiu, a może byśmy zrobili to samo co one?
- Władek Ty chyba oszalałeś! Dla Twojej przyjemności nie będę tyłka w wodzie moczyć.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Zaczyna się noc poślubna.
Mąż kładzie dłoń na brzuchu żony, pieści ją i mówi:
- Kocham cię.
- Proszę trochę niżej.
Mąż powtarza basem:
- KOCHAM CIĘ.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 5

- Cześć stary, słyszałem, że się ożeniłeś.
- Ożeniłem się...
- Musisz być szczęśliwy?
- Muszę.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Było sobie takie średnio dobrane małżeństwo: żona - dewotka, a mąż - pijak.
Pewnego razu żona zdenerwowana na męża mówi:
- Słuchaj, nawróciłbyś się, poszedł do kościoła.
- Nie stara, mowy nie ma, umówiłem się z kolesiami.
- A za sto złotych? - pyta małżonka.
- A, za 100 to spoko.
Przyszła niedziela, mąż poszedł do kościoła, a żona sobie myśli: "Pójdę, zobaczę co on tam robi".
Przyszła do kościoła, patrzy a mąż chodzi po całym kościele, wchodzi do zakrystii, podchodzi do ołtarza itp.
Zdziwiona podchodzi i pyta, co on najlepszego wyprawia.
A mąż na to:
- Zrzuta była i nie wiem gdzie piją.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W świąteczny wieczór żona bezskutecznie oczekuje na męża, który najwidoczniej zasiedział się z kolegami na tradycyjnym "śledziku". Wreszcie słyszy znajomy zgrzyt klucza w drzwiach:
- O mój Boże! - załamuje ręce małżonka.- Ty znowu wracasz z knajpy! O tej porze?!...
- Wybacz, moja droga - odburkuje mąż. - Ale już zamykali i dłużej nie mogłem zostać.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Kolega do kolegi:
- słyszałem, że się ożeniłeś?
- tak ożeniłem
- no to masz teraz lepiej?
- lepiej to może nie, ale za to częściej

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Międzynarodowy zjazd feministek, kobiety się naradzają:
- Od dzisiaj nie będziemy kurami domowymi, niech faceci się sami sobą zajmują! od dziś jesteśmy wolne!
Po czym każda z nich powraca do domu i zamierza wprowadzić postanowienia w życie.
Spotkają się po jakimś czasie, przyszła pora na zwierzenia:
na środek wychodzi Brytyjka:
- Wróciłam i mówię do mojego Johna:
John, od dziś, nie gotuję, nie piorę, nie sprzątam! jeden dzień: nic nie widzę, drugi dzień: nic nie widzę,
na trzeci: John sam sobie pierze skarpetki.
Wszystkie kobiety zaczęły jej gratulować, bić brawo itd.
Następna wychodzi Francuzka:
- Ja też wróciłam do domu i mówię do męża: Pier, od dziś nie gotuję, nie piorę, nie sprzątam.
Jeden dzień: nic nie widzę,
drugi dzień: nic nie widzę, trzeci dzień patrzę, a Pier gotuje sobie jajecznicę!
Kobiety znów biją brawo, gratulują jej powodzenia, szampan już został otwarty itd.
Jako trzecia wychodzi Rosjanka i mówi:
- Ja również wróciłam do domu i mówię do mojego Siergieja: Siergiej, od dziś nie gotuję, nie piorę, nie sprzątam!
Jeden dzień: nic nie widzę, drugi dzień: nic nie widzę, trzeci dzień: zaczęłam widzieć na prawe oko...

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1

Małżeństwo ogląda film przyrodniczy.
Żona pyta męża:
- Kochanie czy płazy, mają rozum?
- Nie żabciu...

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Mąż pyta się żony:
- Kochanie gdzie byłaś?
- Na cmentarzu.
- Na cmentarzu? Po co?
- Żeby mnie strach przeleciał bo w domu nie ma kto!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Żona wypełnia kupon lotto i mówi do męża:
- Jak wygram to kupię sobie futro z lisów.
- A jak nie wygrasz?
- To Ty mi je kupisz kochany.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy
Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 17