Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
6 Czerwca 2020 - Sobota
Dowcipy O małżeństwie

Dowcipy - O małżeństwie

Strona: 1 ... 3 4 5 6 7 8 9 10 11 ... 17

Po zebraniu feministek żona przychodzi do domu i mówi do męża:
- Od dziś to ja jestem głową rodziny!
Mąż słysząc co mówi żona dał jej w łeb.
Po 10 minutach przychodzi sąsiad i widzi, że kobieta leży na środku pokoju, więc pyta co się stało.
Na to jej mąż odpowiada:
- Jest głową rodziny, może leżeć gdzie chce.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Przychodzi mąż do domu, a tam żona goła leży na łóżku i mówi do niego:
- A teraz wypier**l mnie jak świnie!
- wypier**laj ŚWINIO!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Matka ma pretensję do córki, że nie ma męża.
Bardzo się zdenerwowała, kiedy zobaczyła ją w łóżku z wibratorem.
- Mamo - powiada córka - nie chcę męża, mam jemu gotować, prać. Wolę wibrator.
Następnego dnia córka się zdenerwowała widząc matkę pijącą wódkę i wibrator na stole.
- Mamo, co ty robisz?
- A co z własnym zięciem nie mogę się napić?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Wchodzi mąż do domu i w progu krzyczy:
- Kochanie pakuj się, wygrałem w lotka
- Wyjeżdżamy? - dopytuje się żona
- Nie.wypier**laj!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Rozmawiają dwaj przyjaciele.
- Ty chciałeś porozmawiać z żoną o oszczędzaniu.
- Tak rozmawialiśmy na ten temat.
- No i z jakim rezultatem?
- Od tego czasu ja nie palę i nie piję.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Kazik od zawsze robił to co lubił: całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał.
Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.
- Co ty do k....y nędzy robisz w moim łóżku? I kim do cholery jesteś?
- To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie dodał.
- Że co? Twierdzisz, że jestem martwy? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!
- To nie takie proste. Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie.
Kazio pomyślał przez chwilę i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące.
Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe.
- Chcę powrócić jako kura - odpowiedział.
W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury.
Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje.
Wtedy podszedł do niego kogut.
- Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr. Jak ci się podoba bycie kurą?
- No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje
- Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko
- Jak mam to zrobić?
- Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz
Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił.
Nagle chlus i jajko było już na ziemi.
- Łoł to było zajebiste - powiedział Kazik.
Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo.
Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony:
- Kazik co ty robisz? Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Żona wraca do domu i od progu do męża:
- Musimy kupić nowy dywan!
- nie, nie, nie bez takich! Będziesz latać na Miotle!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Grają sobie dwaj koledzy w golfa.
Ale jakieś dwie panienki ich zwalniają i jeden do drugiego mówi:
-idź do nich i powiedz, żeby dały nam przejść.
Tak też zrobił. Lecz w połowie drogi wraca i mówi:
-e stary, Ty pójdź bo jedna to moja żona a druga to kochanka.
Tak więc idzie, idzie ale też w połowie wraca i mówi:
-Jaki ten świat mały...

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Napad na bank.
Jeden z bandytów podchodzi do zakładnika i pyta się:
- Widziałeś coś?
- Tak - odpowiada i dostaje kulkę.
Podchodzi do drugiego i pyta:
- Widziałeś coś?
- Tak - odpowiada i tez dostaje kulkę.
Podchodzi do mężczyzny i pyta:
- Widziałeś coś?
- Nie, nic nie widziałem, ale moja żona wszystko widziała, tam stoi o tam.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 2

Spotykają się dwie koleżanki z biura w swoim miejscu pracy.
Jedna z nich miała poprzedniego dnia urodziny.
Druga jej się pyta:
- Co dostałaś od męża?
Pierwsza pokazuje palcem na parking:
- Widzisz to piękne Porche?
- Tak
- Kupił mi fartuszek tego samego koloru.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Mąż z żoną umówili się, że jak będą mieli na siebie ochotę, to zasygnalizują to mówiąc: "mam fulla". A jak nie, to będą mówić: "mam karetę. Jednego dnia mąż mówi:
- Mam fulla.
Żona odpowiada:
- Ale ja mam karetę.
Drugiego dnia żona mówi:
- Mam fulla.
Mąż odpowiada:
- A ja mam karetę.
Żona patrzy na spodenki męża i mówi:
-Przecież widzę,że masz fulla!
A mąż na to:
-E,co to za gra, jak mi w karty zaglądasz?!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Starsze już małżeństwo postanowiło sobie przed śmiercią wyznać swoje grzechy. Kobieta mówi do męża:
- Ty pierwszy.
- W młodości jeden raz Cię zdradziłem. Żona na to:
- A widzisz jak ten jeden raz by się teraz przydał.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Mąż na łożu śmierci wyznaje żonie swój życiowy sekret:
- Przez 20 lat Cię zdradzałem.
- A ty myślisz, że ja bym Cię tak bez powodu otruła?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Przed ślubem:

On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?

P.S.
Po przeczytaniu proszę przeczytać od dołu do góry

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Dwóch gości popija sobie winko pod sklepem.
Nagle podjeżdża elegancki samochód z którego wysiada jakieś zamożne małżeństwo.
Kupują w sklepie niegazowaną wodę i zaczynają sobie popijać.
- Popatrz - mówi jeden z pijaczków
- Piją wodę!
- No - mówi drugi - jak zwierzęta.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Małżeństwo wychodzi z kina po miłosnym filmie. Siadają na ławce w parku i całują się na całego. Podchodzi policjant:
- Proszę państwa, to jest zabronione w miejscu publicznym. Otrzymujecie mandat. Pan 50 zł, pani 500 zł.
- Dlaczego ja tylko 50 zł? - pyta mąż.
- Pana widzę tu pierwszy raz - odpowiada policjant.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Mąż z żoną jedzą obiad.
Mąż mówi:
- Te grzybki są wyśmienite! Skąd wzięłaś na nie przepis?
- Z jakiejś powieści kryminalnej.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Młode małżeństwo wyjeżdża na wczasy, ale dają sobie ultimatum - zdradzają się po 2 razy.
Minął tydzień i wracają.
Żona się pyta:
- I co, zdradziłeś mnie?
- Tak, 2 razy. Raz z blondynką, raz z brunetką. A Ty mnie zdradziłaś?
- Tak, raz z jednostką wojskową a raz z armią marynarską.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

-Czemu płaczesz Kochanie?
-Wyobraź sobie, upiekłam ciasto i postawiłam na stole, a nasz Burek wszedł do pokoju i je zjadł!
-Nie martw się Kochanie, kupimy drugiego psa

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

-Mężu dlaczego nie kupujesz mi kwiatów-zapytała żona
-Bo jeszcze nie umarłaś-odpowiedział

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Po sutym obiedzie małżonkowie zasiedli w fotelach.
Milczenie przerywa żona:
- Kochanie, jak ci dzisiaj smakowała zupa?
- Dlaczego Ty zawsze szukasz pretekstu do kłótni.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W domu dzwoni telefon, żona podchodzi odebrać, a mąż woła z drugiego pokoju:
- Jeśli to do mnie, powiedz że mnie nie ma.
Żona odbiera i mówi:
- Niestety mąż jest w domu - i odkłada słuchawkę.
- Przecież prosiłem cię żebyś powiedziała że mnie nie ma!
- Ale to był telefon do mnie, a nie do ciebie...

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W barze toczy się dyskusja o brzydkich żonach.
Pewien facet podnosi głowę znad kufla i mówi:
- Moja żona jest taka brzydka, ze jak ostatnio postawiłem ją w sadzie zamiast stracha na wróble, to ptaki oddały zeszłoroczne czereśnie.
- A moja żona - mówi drugi - ma wymiary 90/60/80
Inni wykrzykują z niedowierzaniem:
- To przecież idealne wymiary!
- Taaaak... Ale jej druga noga jest taka sama.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Skarży się bankier:
- Ten kryzys jest gorszy niż rozwód! Straciłem połowę majątku i nadal mam żonę!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Mówi żona do męża:
- Nie obchodzi mnie to jak to zrobisz, do jakich środków się odwołasz ale jak umrę chce być pochowana na zamku królewskim.
Zdziwiony mąż szukał rozwiązania i przychodzi po tygodniu i mówi:
- Nie obchodzi mnie jak to zrobisz do jakich środków sie odwołasz ale za dwa dni masz pogrzeb.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy
Strona: 1 ... 3 4 5 6 7 8 9 10 11 ... 17