Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
13 Października 2019 - Niedziela
Dowcipy O Myśliwych

Dowcipy - O Myśliwych

Strona: 1 2 3 4 5

Mąż telefonuje z polowania do domu:
- Kochanie, będę za dwie godziny w domu.
Po powrocie żona pyta:
- No i jak tam łowy?
- Przez miesiąc nie będziemy kupować mięsa.
- A co upolowałeś? Jelenia?
- Nie.
- Dzika?
- Nie. Przepiłem całą pensję.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Wujek Macieja był kiedyś na polowaniu w Afryce.
Zabił tam pięć słoni, z czego dwa były żółte, a pozostałe trzy szare.
Oto fragment jego opowiadania o sposobach polowania na słonie:
-... tak więc, jak ci zapewne Macieju wiadomo, szarego słonia łatwo złapać w pułapkę, a potem zabić. Jednak z żółtymi jest większy problem. Żółte słonie charakteryzują się tym, że lubią cytryny. Kupujemy więc kilka kulek, malujemy na żółto i wieszamy na drzewie rodzącym cytryny. Słoń przychodzi i myśli, że kulki to cytryny. W ten sposób robimy słonia na szaro. A szarego już łatwo złapać.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Dlaczego myśliwy zamyka jedno oko mierżąc do zająca?
Bo gdyby zamknął oba, to by nic nie widział.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Jaki jest myśliwski sposób na odchudzanie?
Jeść tylko dziczyznę, którą się samemu upolowało.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Profesor nazajutrz po powrocie z polowania mówi do adiunkta:
- Wczoraj na polowaniu zabiłem dziką świnię.
- Dziwię się, że pan profesor poluje na takie zwierzęta!
- Dzika czy oswojona - świnia zawsze jest świnią!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Rozmawiają dwaj myśliwi:
- Co byś zrobił, gdybyś na pustyni spotkał lwa?
- Oczy w słup i po słupie.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Myśliwy mówi do kolegi:
- Podobno sprzedałeś swego psa myśliwskiego, którego tak bardzo lubiłeś?
- Tak. Ostatnio był nie do wytrzymania. Ilekroć opowiadałem
historie z moich polowań, kręcił przecząco głową.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Dwaj myśliwi zatrzymują się na łące. Jeden z nich, ten
mniej doświadczony, długo patrzy przez lornetkę w stronę
pobliskiego lasu, po czym mówi:
-Do tego lasu mamy jeszcze kawał drogi.
-Będzie bliżej, jeśli odwrócisz lornetkę i będziesz patrzeć
od właściwej strony.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Dwóch początkujących myśliwych wybrało się na safari do Afryki.
Idąc sawanną, natknęli się na lwa.
Jeden myśliwy wspina się na drzewo, a drugi odważniejszy przymierza się do strzału:
- Gdybyś spudłował, to się nie przejmuj - doradza mu ten z drzewa - Za twoimi plecami stoi drugi lew.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Myśliwy opowiada o swoich wrażeniach z pobytu w Afryce:
- Tam najniebezpieczniejszym zwierzęciem jest jaguar. Kiedy ofiara przed nim ucieka, on ją zawsze dogoni, kiedy się wspina na drzewo, on zawsze będzie szybszy, kiedy dopadnie do rzeki, on zawsze popłynie z nią.
- A jeśli ofiara się schowa? - pyta jeden ze słuchaczy.
- Jaguar także się schowa!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Dwaj myśliwi wybrali się na polowanie i gdy byli już w lesie rozdzielili się.
Po godzinie jeden z nich wraca uśmiechnięty, niosąc piękne poroże jelenia.
- Ale masz szczęście! A gdzie jeleń?
- Jeleń? Jelenia przy rogach nie było!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pewien myśliwy opowiada, jak będąc na polowaniu w Afryce przeprawiał się wielką łodzią przez Nil.
- To straszne! - woła słuchająca go kobieta.-Przecież mógł pan utonąć!
- Wykluczone, droga pani! Krokodyle nigdy by do tego nie dopuściły!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Myśliwy opowiada swoją przygodę z wężem okularnikiem:
- Bestia zaatakowała mnie, gdy spałem. Błyskawicznie oplotła mnie swoim cielskiem.
- Jak się od niego uwolniłeś?
- Zrzuciłem mu z nosa okulary i zanim je znalazł, byłem już daleko!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Początkujący myśliwy, z przerażaniem woła do stojącego
obok kolegi:
- Co to było? Kto strzelał? Do czego?
- Nikt nie strzelał, to tylko gajowy kichnął.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Lekarz wybrał się na polowanie.
Niestety, szczęście mu nie dopisało, więc skarży się gajowemu:
- Już kilka godzin strzelam, a żaden zwierz nie padł!
- Jest na to jedna rada. Niech pan któremuś z nich przepisze jakieś lekarstwo.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Król przyjechał na polowanie.
Kilka godzin później, podczas polowania król pyta sługę:
- Czy trafiłem tego zająca?
- Wasza królewska mość raczył go ułaskawić...

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Jak udało Ci się ostatnie polowanie?
- Świetnie! Ustrzeliłem kozę!
- Przecież u nas nie ma dzikich kóz.
- A kto powiedział, że ona była dzika?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W jaki sposób myśliwi kończą każde udane polowanie?
Strzelają sobie "po jednym".

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Po polowaniu główny łowczy skrupulatnie podlicza upolowaną zwierzynę:
- Czterdzieści zajęcy, sześć lisów, trzy dziki, jeden jeleń i jeden naganiacz.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Na polu siedziały trzy lisy.
Myśliwy zastrzelił jednego.
Ile zostało?
- Ten jeden tylko, bo pozostałe uciekły.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Idzie zajączek lasem i kuleje na jedna nogę.
Spotyka go drugi zajączek i pyta:
- Co się stało?
- Myśliwy.
- Postrzelił?
- Nie, nadepnął.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Początkujący myśliwy przed swoim pierwszym polowaniem pyta gajowego:
- Dlaczego naszych naganiaczy nie ma tak długo?
- Żegnają się ze swoimi rodzinami!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Byłeś na polowaniu?
- Byłem.
- Upolowałeś coś?
- Oczywiście!
- A dlaczego twoja torba jest pusta?
- Przecież nie jestem ludożercą!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Myśliwy chwali się koledze:
- Ostatnio miałem wyjątkowe szczęście! Jednym strzałem
położyłem dwa zające, kuropatwę i dzika!
- Wielka sztuka! Ja też tak potrafię!
- Strzelać?
- Nie, oszukiwać!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Dziennikarz pyta starego leśniczego:
- Słyszałem, że kłusownicy wielokrotnie strzelali do pana.
- To prawda.
- I nie przeszkadza panu, że ma pan tyle śrutu w organizmie?
- Nie, tylko pływać nie mogę, bo po wskoczeniu do wody
natychmiast idę na dno!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy
Strona: 1 2 3 4 5