Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
18 Lutego 2019 - Poniedziałek
Dowcipy O Pijakach

Dowcipy - O Pijakach

Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 13

Pijak do pijaka:
- Chodź ze mną pogratulować Stefanowi. Dziecko się mu urodziło.
- Tak? A co ma?
- Wyborową.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Idzie dwóch pijaków torami kolejowymi. Jeden z nich narzeka:
- Patrz jakie te schody długie i jakie poręcze niskie.
- Nic się nie martw! - odpowiada drugi - Winda już jedzie.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Przychodzi mąż do domu nawalony w trupa.
Wchodzi do sypialni i wrzeszczy:
- Stara zacznij chrapać, bo nie znajdę łóżka!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1.7

Stoi sobie pijaczyna pod ścianą kasy biletowej PKP.
Podchodzi do kasy student i mówi:
- Połówkę do Radomia.
A pijaczek na to:
- A ja ćwiartkę na miejscu.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Kto Cię tak pogryzł?
- Mój pies.
- Jak to się stało?
- Wróciłem do domu trzeźwy i mnie nie poznał.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Ogórek wpada do żołądka pijaka, widzi tam pomidora, kiełbaskę, inne
przekąski i krzyczy:
- Chłopaki wymiatamy stąd! Na zewnątrz jest niezła imprezka!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Stoi dwóch pijaków pod drzewem i sika.
Podchodzi do nich policjant i mówi:
- Panowie proszę przestać i schować....
Na to pijacy:
- Dobra, już idziemy.
A po krótkiej chwili jeden mówi do drugiego:
- Wiesz co, ja go nie posłuchałem... bo on kazał przestać i schować, a ja schowałem ale nie przestałem....

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Przychodzi pijak do monopolowego i prosi o dwa wina.
Dostaje to co chciał i zaczyna się wypinać.
Ekspedientka pyta:
- Dlaczego pan tak się wypina?
- Kto wypina tego wina!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Spotyka się dwóch pijaczków i jeden pyta drugiego:
- Gdzie idziesz?
- Na wódkę.
- Ty to potrafisz namówić.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Lądują Amerykanie na księżycu.
Są pewni, że są pierwszymi żywymi istotami na księżycu. Przechadzają się po nim aż tu nagle widzą a za górką kryje się jakiś człowiek.
Pytają go:
- Kim ty jesteś i skąd się tu znalazłeś?
- Jestem Rosjaninem, i dostałem się tutaj bo mamy o wiele lepszą technikę od Was.
Idą Amerykanie dalej.
Widzą kolejnego człowieka i zadają mu to samo pytanie.
- Jestem Chińczykiem. Ponieważ jest nas najwięcej na świecie, to weszliśmy jeden na drugiego, a ja byłem na samej górze i tak oto się tutaj dostałem.
Idą dalej i spotykają Polaka i zadają mu te same pytania.
On trzymając się za głowę:
- Kurna gdzie ja jestem, byłem wczoraj na imprezie u Heńka i nic nie pamiętam..

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Uroczystość w ambasadzie USA w Moskwie.
Ambasador amerykański podchodzi do jakiegoś Rosjanina i go pyta:
- Słyszałem, że wy ruskie to możecie dużo wypić. Powiedz czy wypiłbyś butelkę spirytusu?
- Da.
- A wiadro spirytusu?
- Da.
- A wielką cysternę?
- Da.
- A jezioro spirytusu? - krzyczy poirytowany Amerykanin.
- Da - odpowiada spokojnie ruski.
- A morze?
- Da.
- A ocean?
- Niet. Oceana niet.
- A czemu?
- Bo ogurcew nie wystarczy...

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Siedzi dwóch pijaków przed barem.
Jeden mówi:
- Wiesz, że w Ameryce, to co trzeci człowiek umiera z pijaństwa.
- To nic, ale nas jest tylko dwóch.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Policjant łapie trzech pijaków.
W komisariacie na środku stawia krzesło i pyta pierwszego:
- Ile widzisz krzeseł?
- Dwa - mówi pierwszy.
Pyta drugiego.
- Ile widzisz krzeseł?
- Cztery - odpowiada drugi.
Pyta trzeciego.
- Ile widzisz krzeseł?
- A w którym rzędzie?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Na ławce w parku siedzi pijak, podchodzi do niego policjant i mówi:
- Wódkę się w miejscu publicznym pije?
- Nie, panie władzo, ja tu tylko kontempluje.
- To pluj prosto!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pijany gość sika pod płotem.
Widzi to policjant, podchodzi do gościa i mówi:
- Poproszę dokumenty!
- Nie mam - odpowiada pijak.
- Przykro mi, ale będzie musiał iść pan ze mną na komisariat.
W czasie drogi policjant zauważył, że pijak ma rozpięty rozporek i pyta:
- Czemu ma rozpięty rozporek?
- Zawinił, niech idzie pierwszy - odpowiada pijak.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Policja zatrzymuje pijanego kierowcę:
- Jak pan mógł w takim stanie wsiąść do samochodu?
- Koledzy pomogli.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pod ścianą budynku przechodząca kobieta, zauważa mężczyznę załatwiającego swoją potrzebę.
- Nie wstyd panu? Przecież sto metrów dalej jest szalet!
- A pani myśli, że ja mam węża strażackiego?!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pijak przechodząc nocą przez cmentarz wpadł do świeżo wykopanego grobu. Ponieważ nie mógł się wydostać ułożył się wygodnie i usnął. Rano przybył na miejsce policjant. Stanął nad grobem i zaczął przyglądać się śpiącemu, który zmarzł i usiłował się okryć marynarkę. W końcu pyta:
- Zimno? To po coś się rozkopywał?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Do śpiącego na parkowej ławce podchodzi policjant i potrząsa go za ramie:
- Panie, co to jest? Hotel?
- A co ja jestem informacja turystyczna?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Dwaj policjanci spotykają leżącego na chodniku pijaka.
ijak:
- Tu Radio Wolna Europa, tu Radio Wolna Europa .
Błyskawicznie sprawdzają w instrukcji, co należy zrobić w takiej
sytuacji.
Po chwili kładą się obok niego i mówią:
- Bzzzzzzzzzzzz Zagłuszamy.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Rozmawia dwóch kolegów:
- Podobno przestałeś pić?
- To dzięki teściowej, stale widziałem ją potrójnie!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Kiedyś jednego pijaczka zapytano, ile razy w życiu się upił. A on:
- Tylko raz. Alem dotąd jeszcze porządnie nie wytrzeźwiał.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pan Władek wraca po alkoholowym przyjęciu do domu.
Puka do drzwi.
- To ty Władek? - pyta się przez drzwi żona.
Odpowiada jej milczenie, wiec wraca do łóżka.
Po chwili znowu słyszy pukanie.
- Władek, czy to ty pukasz?
Cisza, więc żona na dobre udaje się na spoczynek.
Rano otwiera drzwi i widzi swojego męża siedzącego na wycieraczce i trzęsącego się z zimna.
- Władziu, to ty pukałeś w nocy?
- Ja.
- To dlaczego nie odpowiadałeś na moje pytania?
- Jak to nie odpowiadałem, kiwałem przecież głową..

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pijany facet wtacza się do baru i mówi:
- Wy tam co siedzicie po lewej stronie - jesteście idioci, a Wy co siedzicie po prawej jesteście rogacze...
Na sali zalęgła cisza.
Nagle jedna z pań odzywa się do męża:
- Władek, nie pozwolisz się chyba obrażać?
Pan Władek wstaje i zwraca się do pijanego:
- Panie, ja nie jestem rogaczem...
- W porządku, możesz pan przejść na lewą stronę...

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Mocno podpity Nowak wraca o trzeciej nad ranem do domu.
W małżeńskiej sypialni zegar właśnie zaczyna wybijać godzinę.
- Tak, tak, wiem, że jest już pierwsza. Nie musisz mi tego trzy razy powtarzać.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy
Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 13