Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
2 Kwietnia 2020 - Czwartek
Dowcipy O studentach

Dowcipy - O studentach

Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8

Student zdaje egzamin.
W pewnej chwili profesor wskakuje na biurko.
Zdziwiony student pyta:
- Co pan robi?
- Tak lejesz wodę, że boję się, że zamoczę sobie buty.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Jak nazwać studenta ASP czołgającego się po ulicy w folii aluminiowej, z żyletkami w d*pie?
Prymus

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Idzie środkiem ulicy facet (nogi szeroko, przygarbiony) za nim dwóch studentów medycyny zaczyna się kłócić:
- Ja uważam, że ten pan ma problem z hemoroidami.
- Nie, nie on ma na pewno problemy z kręgosłupem.
Założyli się i podchodzą do gościa mówiąc:
- Dzień dobry panu, my jesteśmy studentami medycyny i założyliśmy się. Kolega uważa, że ma pan problem z hemoroidami, a ja, że z kręgosłupem. Może nam pan powiedzieć, który z nas ma rację?
- Niestety żaden, mam problem z planowaniem, bo planowałem puścić bąka, a się zesrałem.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna. Profesor stwierdził:
- Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie wyfruną.
Po egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, ten sam student spytał:
- Ooo!? Pan profesor też drzwiami?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Na egzamin wchodzi brzydka studentka.
Profesor popatrzył się na nią z obrzydzeniem i mówi:
- Proszę stanąć za szafą, bym mógł panią obiektywnie ocenić.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Student poszedł zdawać egzamin ale niewiele umiał.
W końcu zniecierpliwiony profesor zadał pytanie:
- Ile żarówek jest w tym pokoju?
- 10.
- Niestety, 11 - powiedział profesor wyciągając żarówke z kieszeni i wpisał do indeksu bańkę.
Student poszedł zdawać drugi raz.
Gdy padło pytanie o żarówki, po chwili zastanowienia odpowiedział:
- 11.
Na co profesor:
- Ja nie mam w kieszeni żarówki.
- Ale ja mam, panie profesorze...

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pewien profesor mówi do studentów:
- Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.
Na to jeden ze studentów:
- Co się stanie jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji. Czy pojadę jak tramwaj?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Po wykładzie na temat rozmnażania się, na którym wykładowca mówił, że stosunek płciowy u raków trwa 12 godzin, studenci opuścili salę, z wyjątkiem jednej słuchaczki.
Wykładowca podchodzi do niej i pyta:
- Czy ma pani jeszcze jakieś pytanie? Może Pani czegoś nie zrozumiała?
- Wręcz przeciwnie, panie profesorze. Nareszcie zrozumiałam, co znaczą słowa uraczyć się - odrzekła rozmarzonym głosem studentka.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Student wchodzi na egzamin stęka, stęka aż w końcu profesor mu przerywa:
- Wie pan przynajmniej kto to jest student?
Na to student zadowolony
-Student to jest osoba, która marzy o tym, by ciągle pogłębiać swoją wiedzę i.
- I znowu źle, student to jest takie małe gówno na środku oceanu, które z trudem próbuje dopłynąć do wyspy zwanej magistrem, ale mu to nie idzie. Oblał pan.
Wściekły student na to:
- A wie pan kim jest profesor? Takim małym gównem na środku oceanu, które z trudem dopłynęło do wyspy zwanej magistrem potem z jeszcze większym do wyspy zwanej profesorem, a teraz siedzi na d*pie i robi fale żeby innym było trudniej.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Student podchodzi do drugiego i mówi:
- czytałeś Szekspira?
A on odpowiada:
- nie, a kto go napisał?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Studenci się wybrali na egzamin.
Czekaja pod drzwiami sali.
Nudziło im się więc zaczęli się bawić indeksami tak jak to się kiedyś grało monetami w podstawówce - czyj indeks zatrzyma się bliżej ściany.
Tylko że jednemu to nie wyszło zbyt dobrze, bo zamiast w ścianę
trafił indeksem pod drzwi i do sali w której siedział egzaminator.
Przeraził się okrutnie, ale za chwile indeks wyleciał z powrotem.
Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4
Ucieszył się, no więc koledzy postanowili wrzucać dalej.
Kolejny dostał 3+, następny 3.
W tym momencie zaczęli się zastanawiać.
Kolejna ocena wydawała się dosyć jednoznaczna (2+ nie wchodziło w
gre).
Wreszcie jeden postanowił zaryzykować.
Wrzuca indeks.
Czeka.
Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator:
- Piątka za odwagę!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Studentka przychodzi do sali profesora, nikogo poza nią i psorem nie ma.
Zamyka drzwi za sobą, przysuwa się do niego i słodkim głosikiem tak rzecze:
- Zrobiłabym wszyyystko, żeby zdać ten egzamin... - i przysuwa się jeszcze bliżej do profesora i tym razem szepcze mu do ucha:
- Zrobiłabym wszszszyyystko...
Na to profesor pobudzony:
- Naprawdę wszystko?
Ona mruga słodkimi oczkami, kokieteryjnie poprawia włosy i mruczy:
- Tak, wszyystkooo...
Na to psorek równie słodko na uszko do niej mówi:
- Aaa... pouczyłabyś się może trochę?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Profesor filologii polskiej na wykładzie:
- Jak Państwo wiecie w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia.
Na to student z ostatniej ławki:
- Dobra, dobra.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Małgosia stoi przed nauczycielem i z trudem powstrzymuje się od płaczu.
- Nie zasłużyłam na jedynkę...
- Masz rację, ale to najniższy stopień, jaki przewiduje regulamin.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 3

Profesor:
- Załóżmy, że w latach 20-tych rodzi się pewna liczba blondynów i pewna liczba brunetów. Mając krzywą czasu przebywania możemy obliczyć ilu blondynów i brunetów jest obecnie w społeczeństwie.
- Chyba, że stracili kolor włosów - wtrąca studentka.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Na egzaminie końcowym z anatomii w akademii medycznej profesor zadaje studentce wydziału lekarskiego pytanie:
- Jaki narząd, proszę pani, jest u człowieka symbolem miłości?
- U mężczyzny czy u kobiety? - usiłuje zyskać na czasie studentka.
- Mój Boże! - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sędziwą głową. - Za moich czasów było to po prostu serce.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Student pyta kolegę:
- Poradź mi jak napisać do ojca w liście o tym, że znów oblałem egzamin?
- Napisz tak: "Egzaminy skończone, u mnie nic nowego".

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Lekcja eliksirów.
Snape oddaje wypracowania.
Harry dostaje swoje, a w górnym rogu jest napisane "KRETYN", Harry zgłasza się i mówi:
- No dobra pan się już podpisał, a gdzie moja ocena?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Siedzi dwóch studentów psychologii na korytarzu.
Widzą, nadchodzi asystent i dźwiga stertę książek.
Nagle wywrócił się.
Jeden ze studentów podrywa się aby mu pomóc.
Na to drugi:
- Daj spokój, to pewnie znowu jakiś eksperyment.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Czym różni się student do balkonu?
Balkon utrzyma całą rodzinę.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pewien roztargniony profesor umówił się ze studentem na egzamin komisyjny późnym popołudniem i oczywiście zapomniał.
Kiedy student stawił się na egzamin, nikogo już nie było w Instytucie, więc brakowało wymaganych trzech członków komisji egzaminacyjnej.
Nie namyślając się długo roztargniony uczony zawołał dwie panie sprzątające korytarz do udziału w pracach komisji.
Zadał studentowi trzy pytania, na które ów biedak marnie odpowiedział.
Profesor zwołał posiedzenie "komisji" za zamkniętymi drzwiami.
Następnie oznajmił:
- Komisja postanowiła, zaliczyć panu egzamin komisyjny stosunkiem głosów 2 do 1. Nadmienię, że byłem przeciwny.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pan pułkownik wykłada balistykę.
Narysował armatę, cel i pocisk lecący po krzywej balistycznej.
Tłumaczy, że tor pocisku dlatego się zakrzywia, ponieważ gazy prochowe wyrzucają go do góry a ziemia ściąga w dół.
Na to jakiś złośliwy student zapytuje:
- Obywatelu pułkowniku, a jeżeli działo będzie na okręcie, to nie będzie tam ziemi tylko woda. Jak to będzie wtedy?
Pułkownik myślał długo.
W końcu zakrzyknął z oburzeniem:
- My tu jesteśmy wojska lądowe!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1

Studentka, bliska płaczu po oblanym egzaminie:
- Panie profesorze ja naprawdę nie zasłużyłam na pałę.
- Oczywiście, że nie, ale to jest najniższy stopień jaki przewiduje regulamin.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Co to jest sesja?
System eliminacji studentów jest aktywny.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta.
W końcu, po jakiejś chwili kładzie się na podłodze.
- Wie pan, co ja robię ? - pyta studenta.
- Nie.
- Zniżam się do pańskiego poziomu.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy
Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8