Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
3 Kwietnia 2020 - Piątek
Dowcipy O Uczniach

Dowcipy - O Uczniach

Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Syn wraca ze szkoły.
- Jak było? - Pyta mama.
- Na pięć!
- Naprawę?
- Tak. Dwójka z polskiego, dwójka z matmy i pała z historii.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Jasiu wraca do domu po pierwszym dniu w szkole:
- Czego nowego się dowiedziałeś w szkole? - pyta tata.
- Że inne dzieci mają znacznie większe kieszonkowe.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Nauczyciel geografii kazał uczniom przynieść na następną lekcję atlas świata.
Nazajutrz sprawdza czy każdy z uczniów wywiązał się z tego zadania.
Przystaje przy ławce Jasia, a po chwili mówi:
- Co to ma być? Mówiłem, że ma być mapa, a nie wyprasowany globus!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1

- Jasiu! Umyj ręce przed wyjściem do szkoły!
- Dlaczego? Przecież nie będę się zgłaszać!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Jaś przychodzi do taty i mówi:
- Tato miałem dzisiaj szczęście w szkole.
- Co, dostałeś 6?
- Nie, pani chciała mnie postawić do konta, ale wszystkie były już zajęte.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1

Pani pyta w szkole dzieci:
- Jakie znacie węże?
Krzysio odpowiada:
- Boa.
- Zaskrońce - mówi Małgosia
A Jasiu krzyczy:
- Rozporkowce!
Nauczycielka pyta się Jasia:
- A czy te rozporkowce kąsają Jasiu?
- Tak proszę pani, jak ukąsił moją siostrę to puchła przez 9 miesięcy.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Biegnie Jasio z kanistrem na stacje benzynową.
Dobiega zdyszany i prosi do pełna.
Sprzedawca pyta:
- Co! Pali się?
- Tak, szkoła, ale coś jakby przygasa.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Lekcja (biologii):
Nauczyciel: A czy wiecie dzieci jaki ptak nie buduje w ogóle gniazd?
Uczeń się zgłasza: Tak! To kukułka!
Nauczyciel: A czemu nie?
Uczeń: No bo mieszka w zegarach.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1

Pani pyta Jasia:
- Jasiu, powiedz nam skąd się bierze prąd?
A Jasiu na to:
- Z Afryki.
- A czemu akurat z Afryki?
- Bo jak wyłączą prąd, to tata zawsze mówi - znowu te małpy wyłączyły prąd.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1

Jasiu często kłamał w szkole.
Mama więc kupiła mu wykrywacz kłamstw i włożyła do kieszeni.
- Na wakacje jadę do Egiptu
Wykrywacz:
- Nie wolno kłamać.
- No dobra, w góry...
- Nie wolno kłamać.
- No, nad jezioro...
Z racji tego, że to była ostatnia lekcja nauczycielka składała życzenia każdemu indywidualnie.
- Jasiu, życzę Tobie abyś w wakacje był bezpieczny i żeby nic Ci się nie stało.
Wykrywacz zaczął szaleć:
- NIE WOLNO KŁAMAĆ, NIE WOLNO KŁAMAĆ, NIE WOLNO KŁAMAĆ!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Przychodzi Jasiu do mamy i mówi:
- Dostałem pierwszą jedynkę w szkole.
- Nie martw się przecież uczeń bez pały to...
- Uczennica?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Jasio przychodzi do domu po szkole i skarży się mamie:
- Pan policjant, co stoi na rogu, powiedział, że mi nogi z d*py powyrywa!
- To jest niemożliwe - mówi mama. Policjanci są po to by cię chronić. Pokaż mi go to wyjaśnimy sprawę.
Idą na róg, policjant stoi.
Mama pokazuje na Jasia:
- Czy to prawda, że groził pan mojemu synowi, że mu Pan powyrywa nogi z d*py?!
- Pani! Zabierz pani stąd tego gnoja, bo mu nogi z d*py powyrywam! Już czwarty dzień z rzędu przyprowadza mi swoją suczkę jamniczkę i chce, żebym ją pokrył, bo marzy o tym, by mieć psa policyjnego!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W szkole pani pyta Jasia:
- Jasiu jakie jest państwo na literę K?
Jasiu odpowiada:
- Państwo Kowalscy.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Spotyka nauczycielka Jasia, którego uczyła w szkole.
Znając Jasia stamtąd jako hultaja, nieuka i rozrabiaka, twierdząc, że nic z niego dobrego nie wyrosło pyta:
-Jasiu, jak Ci się żyje..co robisz?
Na co Jasiu odpowiada:
-Wykładam chemię...
Zdziwiona nauczycielka przełyka ślinę i kontynuuje...
-Tak!(z niedowierzaniem)....A gdzie?
-Jaś:"Na półki w Biedronce"

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W klasie Jasia wychowawczyni pyta:
- Jaka waszym zdaniem powinna być idealna szkoła?
A klasa zgodnym chórem:
- Zamknięta!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Jasiu przyszedł do klasy i mówi:
- siema
A pani nauczycielka na to:
- Jasiu wyjdź za drzwi powiedz jak twój tata mówi gdy przyjdzie z pracy do mamy.
- k**wa obiad zrobiony?

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pani na lekcji zapytała Jasia:
- Jasiu, odmień przez przypadki słowo kot.
- Mianownik - kot, Dopełniacz - kota, Wołacz - kici kici.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W szkole na lekcji matematyki
-proszę Pani, jaką mam ocenę na koniec? - pyta Jasiu
-1 a co?- mówi nauczycielka
-chciałem się spytać czy mogła by mi Pani ją zmienić na 2
-nie bo oceny już są wystawione i nawet gdyby przyjechał prezydent błagając o zmianę oceny to bym jej nie zmieniła
-to zadzwonimy po papieża

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Tato, czy dzisiaj mamy piękny dzień?
- Nie, czemu pytasz?
- Bo pani od polskiego powiedziała, że któregoś pięknego dnia zwariuje przeze mnie!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pani w szkole zadała uczniom napisanie wypracowania tak aby w nim było kilka słów na temat fauny i flory.
Jasiu napisał:
- Jesień się skończyła liście z drzew już dawno opadły. Rzeki i jeziora pozamarzały, a na lodzie wilki się pi........ą.
- ¬le Jasiu!
- Pewnie że źle. Bo im się łapy ślizgają......

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Jasio w szkole wypina d*pę do pana dyrektora.
Pan dyrektor wali go po d*pie.
Jasio mówi:
-za co?!
A dyrektor na to:
-kto wypina tego wina.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W czasach, gdy mieliśmy jeszcze milicje, pewien milicjant
przyniósł do domu wykrywacz kłamstw, który na wypowiedziane kłamstwo reagował dźwiękiem "Piiii!".
W pewnym momencie do domu wbiega synek i mówi:
- Dostałem dzisiaj piątkę z matematyki!
- Piiii!
- No i czego kłamiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawałam w szkole same piątki.
- Piiii!
- No niech będzie - czwórki.
- Piiii!
- No dobra - trojki.
- Piiii!
- No cicho już, przynosiłam same dwoje - odpowiada zrezygnowana matka.
A na to wyrywa się ojciec:
- A jak ja chodziłem do szkoły....
- Piiii!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Po dniu nieobecności w szkole Jasio zjawia się w kasie.
Pani się pyta:
- Czego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Bo prowadziłem krowę do byka.
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
- Nie proszę pani, byk to robi lepiej!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Lekcja poglądowa w szkole podstawowej.
Pani wychowawczyni pyta dzieci jakie znają nowości farmaceutyczne ostatnich miesięcy.
Oczywiście Jasio jako pierwszy podnosi rączkę i krzyczy:
- Ja, ja.
Pani pyta:
- Jasiu powiedz nam jakie znasz najnowsze lekarstwa.
- Viagra, proszę pani.
Zaskoczona pani, nie wiedząc co powiedzieć upewnia się czy aby dobrze usłyszała.
Jaś potwierdza, pani pyta dalej:
- A na co Jasiu Twoim zdaniem ta Viagra jest?
- Na sraczkę proszę Pani
- Jak to Jasiu na sraczkę - jesteś pewien?
- Tak proszę Pani. Co wieczór moja mama mówi do taty:
Zażyj Viagrę może ci to gówno stwardnieje.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Jasio w szkole coś przeskrobał, więc podeszła do niego pani i powiedziała:
-Jasiu przyjdź jutro z mamą.
Jasio: nie mam mamy walec ją przejechał.
pani: Jasiu to okropne, ale przyjdź jutro z tatą.
Jasio: nie mam taty walec go przejechał.
pani: Jasiu to okropne to co ty teraz będziesz robił?
Jasio: dalej będę jeździł walcem.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy
Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10