Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
18 Lutego 2019 - Poniedziałek
Dowcipy O Złodziejach

Dowcipy - O Złodziejach

Strona: 1 2 3

- Co studiują złodzieje?
- Lewo.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W nocy do mieszkania włamał się złodziej.
Świeci latarką, szuka kosztowności i nagle słyszy głos:
- Jezus cię widzi.
Rozgląda się ale nikogo nie zauważył, szuka dalej a tu znowu ten sam głos:
- Jezus cię widzi.
Facet się wkurzył, rozgląda się porządnie, patrzy a w klatce siedzi papuga i powtarza:
- Jezus cię widzi.
- A Ty kto? Jak się nazywasz?
A papuga na to:
- Mojżesz.
- Mojżesz? Idiotyczne imię dla papugi!
- Nie gorsze niż Jezus dla rottweilera.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Do sadu przychodzą dwaj złodzieje kraść jabłka.
Po chwili właściciel sadu zorientował się, iż ktoś kradnie jego owoce.
Sadownik wyrusza do sadu aby złapać złodziei i złapał jednego a drugi uciekł.
Wkurzony sadownik złapał złodzieja za jaja i pyta:
- Ktoś ty?
On nic nie mówi.
- Ktoś ty? - i mocniej przekręcił za jaja
On nie odezwał się ani słowem.
Sadownik tak mu wykręcił jaja, że mu się łzy polały i pyta:
- Ktoś ty?
- Jasiek niemowa z Krakowa!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Pijany facet okrada bank w Nowym Yorku i wychodzi na ulicę. Przechodzący gościu chce zawołać policję i krzyczy po angielsku:
- Police, police!!!
A złodziej odpowiada:
- Nie dziękuje, nie potrzebuje pomocy. Sam se police.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Spotykają się dwaj koledzy:
- Wczoraj mnie napadł bandzior.
- I co mówił?
- Pieniądze albo śmierć!
- I co zrobiłeś?
- No stałem i śmierdziałem.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Zlatują się trzy sroki i rozmawiają:
- kupiłam sobie zegarek
Druga mówi:
- ja kupiłam sobie 2 krowy
Trzecia się nie odzywa bo nic se nie kupiła.
Na drugi dzień znów się zlatują.
Pierwsza mówi:
- ktoś ukradł mój zegarek
Druga mówi:
- a mi moje dwie krowy
A trzecia patrzy na zegarek i mówi:
- o już wpół do dwunastej muszę iść wydoić moje dwie krowy.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

W zimowy wieczór gajowy złapał w lesie złodzieja, który kradł ścięte drzewo.
- Co, kradniemy drzewo?
- Panie gajowy, ja tylko zbieram paszę dla królików!
- Chcesz mi wmówić draniu, że króliki jedzą drewno?
- Jeśli nie będą chciały jeść, to napalę nim w piecu.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Na granicy do zdenerwowanego faceta podchodzi celnik i pyta:
- Coś pan taki roztrzęsiony?
- Zgubiłem papierosy.
- Niech pan tak nie rozpacza, nad papierosami nie warto rozpaczać. A właściwie ile ich było?
- Dwa tiry z przyczepą.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Po ostatnich wydarzeniach na torach F1 kierownictwo BMW zdecydowało przetestować polskich mechaników.
Niestety Polacy nie przeszli testów.
Pomimo, że wymienili opony o 2 sekundy szybciej niż ich niemieccy odpowiednicy, kierownictwu nie spodobało się to, że jednocześnie przemalowali bolid i przebili numery silnika.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Przychodzi królik do restauracji i mówi:
- Kto ukradł mój rowerek?
Cisza.
Powtarza:
- No kto ukradł mój rowerek?
Zwija rękawy do łokci i mówi:
- Bo zrobię to co zrobił mój dziadek.
Odzywa się napakowany niedźwiedź:
- Ja ukradłem Twój rowerek. A co zrobił Twój dziadek?
Skulony królik odpowiada:
- Poszedł pieszo.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Spotyka się 2 złodziei - sprzedawcy mięsa.
Jeden się pyta:
- Co tym razem zwędziłeś?
- Tym razem eeee... SZYNKĘ.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Złodziej upatrzył sobie stary dom.
Wchodzi tam i słyszy:
- Uważaj, Anioł Cię widzi - ignoruje to.
Po chwili ten sam głos:
- Uważaj, Anioł Cię widzi - znowu to ignoruje.
Za chwilę jeszcze raz:
- Uważaj, Anioł Cię widzi!!! - Złodziej świeci latarką w tamtą stronę i widzi papugę, pyta:
- Jak się nazywasz?
- Kleopatra
- Co za głupek nazwał papugę Kleopatrą - śmieje się złodziej
- Ten sam co nazwał Rodwailera Anioł - odcina się papuga

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Mój dziadek ciągle narzeka, że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach:
- Pamiętam kiedy byłem młody - mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką - wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury. A teraz co? Wszędzie te lustra, te kamery!!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Bandyta włamał się w nocy do domu biznesmena i dobiera się do sejfu.
Nagle zauważa, że obserwuje go żona bogacza.
- No to jak robimy? - pyta kobieta - albo krzyczę wniebogłosy i budzę męża, albo dzielimy się po połowie.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Bandyta wpada do tramwaju i krzyczy:
- Nie ruszać się, to jest napad!
Jakiś pasażer z ulgą:
- Ku**a, aleś mnie pan wystraszył już myślałem, że to kanary.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Rozmawia dwóch złodziei i jeden pyta drugiego?
- Coś ty taki spocony?
- A idę właśnie wziąć prysznic do Castoramy.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Złodziej włamał się do domu.
Chodzi po pokojach w poszukiwaniu łupu, przyświecając sobie latarką.
Nagle za plecami słyszy:
- Masz przechlapane u Świętego Antoniego.
Odwraca się, patrzy, a tam papuga w klatce.
- Aleś mnie przestraszyła! To ty mówisz?
- Mówię.
- A jak się nazywasz?
- Maria Magdalena.
- He, he! Trzeba być idiotą, żeby nazwać papugę Maria Magdalena!
- Niekoniecznie - mówi papuga - Idiotą trzeba być, żeby rottweilera nazwać Święty Antoni. Święty Antoni, bierz go!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Jedzie dresiarz BMW i nagle łapie gumę. Wysiada więc i zaczyna naprawiać. Po krótkim czasie podjeżdża drugi dresiarz Mercedesem.
- Co robisz?
- Odkręcam koło.
Na to dresiarz z Mercedesa bierze kamień, rzuca go w szybę i mówi:
- To ja biorę radio.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Ze szpitala psychiatrycznego ucieka dwóch wariatów.
Chcą uciekać przez bagna, a jak już je miną wsiąść na rower.
Biegną przez bagno resztkami sił.
W końcu dobiegli do roweru i nim odjechali, ale napotkali problem. Mur stał im na drodze.
Postanowili go przepchnąć.
Zostawili rower obok.
Pchają ze wszystkich sił, ale mur ani drgnie.
W tej samej chwili jakiś złodziej ukradł im rower i odjechał. Wariaci odwrócili się.
Jeden mówi:
- Patrz, tak daleko przepchnęliśmy ten mur, że roweru nie widać.

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Dwaj złodzieje kradną w domu miliardera cenne przedmioty.
Nagle podjechała policja a oni uciekają w popłochu.
Biegną, patrzą przepaść.
Jeden mówi:
- Skaczemy?
- No co ty ja nie samobójca!
- To ja mam pomysł, ja zapalę latarkę a ty przejdziesz po promieniach światła, może być?
- Ja nie debil, ja będę przechodził a ty mi latarkę zgasisz!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Rozmawia dziennikarz ze znanym rabusiem:
- Jakie jest pana największe marzenie?
- Obrobić bank i pozostawić odciski palców teściowej...

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Dyrektor pyta swojego zastępcę:
- Czy ogłoszenie, że poszukujemy nocnego stróża odniosło jakiś skutek?
- Oczywiście! Dziś włamano się do magazynu!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

Dyrektor do sekretarki:
- Czy dała pani ogłoszenie, że szukamy nocnego stróża?
- Dałam.
- I jaki efekt?
- Natychmiastowy, okradli nam magazyn.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 2.5

- Dlaczego oskarżony nie zwrócił pierścionka właścicielowi?
- Bo... proszę wysokiego sądu było na nim napisane: "Twój. Na
zawsze twój".

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy

- Oskarżony! Ukradliście poszkodowanemu ubranie w czasie, gdy kąpał się w jeziorze. Co macie na swoje usprawiedliwienie?
- Wysoki sądzie w tym miejscu nie można się kąpać!

Oceń dowcip: Nie oceniano jeszcze dowcipu. Bądź pierwszy
Strona: 1 2 3