Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
25 Maja 2017 - Czwartek
Dowcipy O Jasiu

Dowcipy - O Jasiu

Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 62
Opcje sortowania:
Data dodania: Rosnąco Malejąco
Ocena: Od najwyżej oceny Od najniższej oceny

Mama Pyta się Jasia
- Jasiu widzę, że się napiłeś
- Nie prawda
Mama zaskoczona mówi:
- Jasiu no chyba widzę, ile masz w sobie promili?
- Pss, co to jest 20 promili.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Jasiu przychodzi ze szkoły i mówi do mamy:
- Mamo, mamo dziś w szkole na matematyce uczyliśmy się o wódce!
- Jak to o wódce? - pyta mama.
- Tak o jakiś ćwiartkach.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Tato kto to jest alkoholik? - Pyta Jasiu.
-Widzisz te cztery drzewa? Alkoholik widzi osiem.
-Ale tato tam są tylko dwa drzewa.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1.7

Synek do mamy:
- Mamo mogę iść na imprezę?
- A będzie tam alkohol?
- Oczywiście, że nie!
- No to po co tam idziesz?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 2.3

Nauczyciel pyta Jasia:
- Jakie znasz żywioły?
- Ogień, woda i piwo.
- Piwo? Jasiu co ty wygadujesz?!
- No tak. Zawsze, gdy tata wraca do domu pijany to mama mówi: "Ojciec znowu w swoim żywiole".

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1.7

Jaś do taty:
- Tato gdzie leży Łomża?
- W lodówce. - odpowiada tata.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Tata mówi do Jasia:
- Jasiu idź do sklepu i kup mi dwa piwa.

Jasiu wchodzi do sklepu i mówi:
-Chcę dwa piwa
A sprzedawczyni do niego:
-A czy ty na pewno jesteś pełnoletni?

Jasiu nie wie co powiedzieć. Wraca do domu i zaczyna rozmawiać z ojcem:
-Tato, pani sprzedawczyni spytała się mnie, czy jestem pełnoletni.
Tata:
-Idź znowu do sklepu i powiedz:
Mam 20 lat,
2 dzieci,
dowód wpadł mi do kanału,
a żona leży ze złamaną nogą w szpitalu.

Jasiu wychodzi z domu, potknął się przewrócił i uderzył w głowę. Idzie jednak dalej. Wchodzi do sklepu i mówi sprzedawczyni:
-Mam 2 lata, 20 dzieci, żona wpadła mi do kanału, a dowód leży ze złamaną nogą w szpitalu.
To dostane to piwo?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Mama Jasia przeziębiła się.
Sąsiadka poleciła jej żeby przed snem wypiła kieliszek wódki.
Tak też zrobiła.
Wieczorem kładąc Jasia do snu jak zwykle pocałowała go na dobranoc, a Jasio na to:
- Mamo czemu wyperfumowałaś się perfumami taty?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Matka Jasia sprząta w domu przed świętami.
Zła jest, bo roboty kupa, a mąż, jak zwykle, w knajpie.
Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu.
Jasiu znajduje ojca i prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła.
Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
- Siadaj synu i pij!
- Ależ tato ja mały jestem!
- Pij, mówię!
- Ale tato!
- Pij!
Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
- No i co dobre było?
- Oj okropne, tato, okropne!
- No! To biegnij do mamy i powiedz jej, że ja też miodu tu nie mam!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi Jasiu do szkoły i pani się go pyta:
- jakie znasz żywioły Jasiu ?
- woda, ziemia, ogień i wódka
- dlaczego wódka?
- bo gdy tato przychodzi do domu to mama mówi "a ten znowu w swoim żywiole"

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Na lekcji języka polskiego tuż po wakacjach pani kazała dzieciom napisać co robiły w te wakacje i opisać coś o swojej mamie, że matka jest tylko jedna.
Na drugi dzień pani sprawdza wypracowania.
Zgłasza się Małgosia i zaczyna czytać:
- wakacje były wspaniałe, dobrze się bawiła, że jej mama jest wspaniała i jedyna.
Pani prosi Jasia aby on przeczytał.
A Jaś na to:
- "Wczoraj była u nas impreza tak samo jak przez całe wakacje. Skończyła się druga butelka wódki, mama do mnie mówi: Jasiu przynieś dwie butelki z barku. Ja grzecznie wstałem i idę, zaglądam do barku i mówię do mamy: eeeeee matka jest tylko jedna!"

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Tata mówi do Jasia:
- Jasiu idź kup mi dwie butelki piwa.
Jasiu idzie do sklepu i mówi:
- Poproszę dwie butelki piwa
- Alkoholu dzieciom nie sprzedajemy!
Jasiu wraca do domu i mówi do taty:
- Alkoholu dzieciom nie sprzedają.
- No to powiedz, że masz trzydzieści pięć lat, trójkę dzieci, twój dowód utopił się w kiblu, a twoja żona leży w szpitalu.
Jasiu idzie do sklepu i mówi:
- Poproszę dwa piwa
- Alkoholu dzieciom nie sprzedajemy!
- Mam trzydzieści pięć lat, mam trójkę dzieci, mój dowód osobisty leży w szpitalu, a żona utopiła się w kiblu.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W szkole pani zadała zadanie domowe, by przygotować opowiadanie zawierające zdanie "matka jest tylko jedna".
Następnego dnia Jasiu opowiada:
- W domu była impreza, mama wysłała mnie do lodówki po dwie butelki wódki a ja wołam z kuchni "matka!jest tylko jedna".

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Kowalski do żony:
- Jak miałaś dyżur w szpitalu, to pozwoliłem Jasiowi urządzić imprezę. Wyobraź sobie, gdy wszedłem do pokoju, żeby zobaczyć jak się dzieciaki bawią. I wiesz, było tam 20 butelek od piwa!
- Nasz Jasio pił piwo?!
- Na szczęście nie pił! Ale za to zdążył rozebrać do bielizny Małgosię sąsiadów.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi Jasiu do apteki:
- Pani magister, proszę mi sprzedać trochę przybytku.
- Czego? - pyta zdziwiona farmaceutka.
- Przybytku. Okropnie boli mnie głowa, a przecież wszyscy mówią, że od przybytku głowa nie boli.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Jasiu idzie do apteki.
- Poproszę lek przeciwbólowy.
- A co Cię boli Jasiu?
- Nic, ale będzie, jak tata wróci z wywiadówki.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Lekcja religii w szkole.
Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie.
- Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia.
Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa...
Może ktoś z Was wie?
W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
- To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
Jaś podnosi w górę rączkę:
- Monotonia!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1.3

Jasiu mówi do Małgosi
- Jesteś piękna jak arabka
- Arabka, czemu?
- Bo Arabowie przez całe życie na ropie jeżdżą.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 2.5

Babcia robi pierogi, spadł jej jeden surowy pierożek:
- k**wa!
A Jasio pyta:
- Babciu a co to znaczy k**wa?
- to taki pierożek
Jasio poszedł na górę i słyszy, że jego rodzice się kłócą, tata mówi do mamy:
- Ty suko!
- Tato co to znaczy suka?
- To taka miła osoba.
Jasio schodzi na dół do babci, a babci znów spadł surowy pierożek a Jasio na to:
- Suko k**wa ci spadła.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Jasiu jest z babcią w kuchni i po obiedzie Babcia mówi:
- Odpocznę sobie nieco po tym obiedzie
Jasiu na to:
- nie odpoczywaj w kuchni - spoczywaj w pokoju.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0.5

- Babciu, babciu, a czym babcia do nas przyjechała? - pyta Jasiu.
- Pociągiem, wnusiu, pociągiem.
- Taaaak...? A tatuś powiedział, że babcię diabli przynieśli.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1.7

Pani pyta się Jasia:
- dlaczego twoja babcia była na wywiadówce? Szczerze.
- szczerze? Bo jest głucha.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0.3

Tatusiu, dlaczego babcia się trzęsie?
Nie gadaj tyle, tylko zwiększaj napięcie!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Jasiu zbiera drobniaki z podłogi, babcia wchodzi do pokoju i mówi:
- Jasiu nie zbiera się niczego z podłogi.
Babcia potyka się:
- Jasiu pomóż mi wstać.
Jasiu na to:
- Nie babciu, niczego się nie zbiera z podłogi.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi mama z pracy i idzie się wykąpać. Jasiu się pyta:
- Mamo mogę z tobą?
- Nie jasiu.
- Mamo proszę.
- Dobrze ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zajrzał pod piankę i się pyta:
- Mamo co to jest?
- Dżungla synku dżungla.
Wraca tata z pracy i idzie się wykąpać. Jasiu się pyta:
- Tato mogę z tobą?
- Nie.
- Proszę.
- Ddobrze ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zagląda pod piankę i się pyta:
- Tato co to jest?
- Wąż koala synku wąż koala.
Przychodzi babcia i idzie się wykąpać. Jasio się pyta:
- Babciu mogę z tobą?
- Nie.
- Proszę.
- No dobrze ale nie zaglądaj pod piankę.
- Dobrze.
Jasiu nic nie mówiąc zajrzał pod piankę i się zapytał:
- Babciu co to jest?
- To są reflektory.
W nocy Jasiowi przyśniło się coś strasznego i chciał iść do rodziców gdy wszedł zaczął krzyczeć:
- Babciu zapalaj reflektory bo wąż koala wchodzi do dżungli!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0.3
Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 62
Ankiety
Czy popierasz pomysł rozbudowy kościoła?
1. Tak
2. Nie
3. Lepiej zrobić ogrzewanie
4. Jest mi to obojętne
Kontakty
Sołtys wsi
Zofia Boruta
(017) 277 54 24
Parafia Szufnarowa
ks. Jan Ziemiński
Parafia Szufnarowa
(017) 277 51 38
Szkoła Podstawowa
(017) 277 62 45
spszufnarowa.pl
Spszufnarowa