Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
19 Listopada 2017 - Niedziela
Dowcipy O Nauczycielach

Dowcipy - O Nauczycielach

Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 21
Opcje sortowania:
Data dodania: Rosnąco Malejąco
Ocena: Od najwyżej oceny Od najniższej oceny

Jak matematycy zapraszają się na wódkę?
- Chodź, zamienimy procenty na promile.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1.3

Nauczyciel pyta Jasia:
- Jakie znasz żywioły?
- Ogień, woda i piwo.
- Piwo? Jasiu co ty wygadujesz?!
- No tak. Zawsze, gdy tata wraca do domu pijany to mama mówi: "Ojciec znowu w swoim żywiole".

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1.7

Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem "matka jest tylko jedna."
Na drugi dzień pani karze dzieciom przeczytać co napisały.
- Małgosiu przeczytaj co napisałaś!
- Mama jest kochana utula nas do snu wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
- Gosiu 5 siadaj!
W końcu pani przepytała już całą klasę został tylko Jasiu.
- Jasiu przeczytaj co napisałeś!
- W domu balanga, wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Kiedy wódka się skończyła matka do mnie: Jasia idź do kuchni i przynieś 2 wódki. Idę do kuchni otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
- Matka, jest tylko jedna!!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Na lekcji języka polskiego tuż po wakacjach pani kazała dzieciom napisać co robiły w te wakacje i opisać coś o swojej mamie, że matka jest tylko jedna.
Na drugi dzień pani sprawdza wypracowania.
Zgłasza się Małgosia i zaczyna czytać:
- wakacje były wspaniałe, dobrze się bawiła, że jej mama jest wspaniała i jedyna.
Pani prosi Jasia aby on przeczytał.
A Jaś na to:
- "Wczoraj była u nas impreza tak samo jak przez całe wakacje. Skończyła się druga butelka wódki, mama do mnie mówi: Jasiu przynieś dwie butelki z barku. Ja grzecznie wstałem i idę, zaglądam do barku i mówię do mamy: eeeeee matka jest tylko jedna!"

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Amerykańska szkoła.
Trójka dzieci z pierwszej klasy stoi przed ostatnią szansą, aby otrzymać promocję do drugiej klasy.
Przepytuje je dyrektor:
- John, przeliteruj słowo TATA.
- T-A-T-A.
- Świetnie! Zdałeś!
- A teraz Mery, przeliteruj słowo MAMA.
- M-A-M-A.
- Doskonale! Przechodzisz do drugiej klasy.
- A teraz ty Ahmed. Przeliteruj proszę... DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWCÓW W ŚWIETLE AMERYKAŃSKIEGO PRAWODAWSTWA.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 1.5

Pani pyta się Jasia:
- dlaczego twoja babcia była na wywiadówce? Szczerze.
- szczerze? Bo jest głucha.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0.3

- Kundzia do tablicy!
- Ale mi się nie chce..
- Kundzia do tablicy!
- Ale ja mam dziurkę w spódnicy..
- Kundzia do tablicy!
- No dobrze już dobrze.
- Kundziu kto to był Mikołaj Kopernik?
- Mikołaj Kopernik to był stary piernik co zjadał cukierki a dzieciom rozdawał same papierki.
- ¬le pała.
Następnego dnia.
- Kundzia do tablicy
- Ale mi się nie chce..
- Kundzia do tablicy!
- Ale ja mam dziurkę w spódnicy..
- Kundzia do tablicy!
- No dobrze już dobrze.
- Kundziu kim była Maria Konopnicka?
- Maria Konopnicka to była taka stara baba bez jednego cycka.
- ¬le pała, jutro do szkoły masz przyjść z mamą!
- Mamy nie mam.
- Z tatą!
- Tata wyjechał.
- Z dziadkiem!
- Dziadek nie żyje.
- Z babcią!
- Babcia głucha, babcia głucha na dwa ucha.
- Z babcią i już.
Następnego dnia.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
- Kundzia gdzie masz kapcie?
- Za drzwiami.
- Wracaj się po kapcie!
- Dzień dobry już mam kapcie.
- A babcie?
- Za drzwiami.
- Wracaj się po babcie!
- Dzień dobry już mam kapcie i babcie.
- Pani wnuczka się źle uczy.
- Co huczy? Gdzie huczy?
- Pani jest bezczelna.
- Szczelna czy nieszczelna to sprawa hydraulika.
- Pani mnie oburza.
- Chodź Kundzia do domu bo Pani mówi, że będzie burza.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

- Jasiu, dlaczego wczoraj na wywiadówce była Twoja babcia? - pyta pani.
- Szczerze? - upewnia się Jasiu.
- Szczerze!
- Bo jest głucha.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W szkole:
- Dzisiaj omówimy wasze rodziny. Jasiu.
- Moja babcia walczyła w "Ak"
- Aha a możesz wytłumaczyć ten skrót?
- Tak. Moja babcia walczyła w "Akcji Krzyża"

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Nauczycielka:
- Kazałam wam zrobić przez weekend dwa dobre uczynki.
Jasiu, opowiedz nam o swoich czynach.
- W sobotę pojechałem do babci i babcia bardzo się ucieszyła. A w niedzielę wyjechałem od babci i babcia jeszcze bardziej się ucieszyła!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0.3

Pani w szkole mówi:
Dziś narysujcie babcię i dziadka.
Jaś rysuje wraca do domu i mówi:
Babciu, dziadku narysowałem Wasze portrety.
Babcia się ze swojego cieszy ale dziadek nie bardzo.
Jasiu a dlaczego ja nie mam włosów? - pyta dziadek
Bo nie było łysej kredki.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W SZKOLE:
-ZAWSZE,KIEDY JEST KLASÓWKA,CIEBIE NIE MA W SZKOLE.
-BO BABCIA BYŁA CHORA-TŁUMACZY JAŚ.
-ZA KAŻDYM RAZEM TO SAMO!
-MY W DOMU TEŻ PODEJRZEWAMY ŻE BABCIA SYMULUJE.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Nauczycielka zwraca się do ucznia, patrząc mu wnikliwie w oczy:
- Zawsze gdy jest klasówka Ciebie nie ma, bo babcia chora, tak?
- Tak, proszę pani, my też podejrzewamy, że babcia symuluje.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Pani w szkole mówi do dzieci:
- Kochane dzieci proszę powiedzieć rodzicom, że jest wywiadówka.
Jasiu na przerwie zrobił zaproszenie dla babci.
Zachodzi do domu i mówi:
- Mamo, mamo mam zaproszenie dla babci!!
- Tak? A z jakiej okazji?
- Nie wiem
Na drugi dzień Pani mówi do Jasia:
- Jasiu dlaczego twoja babcia była na wywiadówce? Tylko szczerze!
- Szczerze? Bo jest głucha.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Pani pyta Jasia w szkole:
- Jasiu co się robi gdy ktoś tonie?
- Nie wiem.
- Co się robi jak ktoś odjeżdża pociągiem?
- Nie wiem.
- Co się robi gdy się stoi w kolejce?
- Nie wiem.
- Co się robi gdy ktoś się bije?
- Nie wiem
Idzie Jasiu do domu i pyta Babcię:
- Co się robi jak ktoś tonie?
- Rzuca mu się koło ratunkowe.
- Co się robi jak ktoś odjeżdża pociągiem?
- Macha mu się chusteczką na pożegnanie.
- Co się robi jak ktoś się bije?.
- Dzwoni się na Policję.
Idzie Jasio do szkoły i wywrócił się o korzeń.
Wszystko mu się pomieszało.
Pani go pyta:
- Co się robi jak ktoś tonie?
- Macha mu się chusteczką na pożegnanie.
- Co się robi jak ktoś odjeżdża pociągiem?
- Rzuca mu się koło ratunkowe.
- Co się robi jak ktoś się bije?
- Czeka się na swoją kolej.
- Co się robi jak się stoi w kolejce?
- Dzwoni się na Policję.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Pani nauczycielka kazała zrobić dzieciom zadanie:
"Jaką postać najbardziej lubisz w bajce i zaśpiewaj o niej piosenkę"
Na następny dzień pani mówi aby Jasio przeczytał.
- Wybrałem Boba budowniczego bo to ciula co nie umie zbudować ula.
Ależ dziecko bez takich słów czytaj proszę dalej.
- Piosenka. Bob budowniczy wszystko spierniczy!!!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Nauczycielka mówi do blondynki:
- Narysuj bałwana.
Podniecona blondynka biegnie do pani i mówi:
- Ładnego bałwana namalowałam?
Nauczycielka pyta widząc na obrazku blondynkę:
- A gdzie bałwan?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Nauczycielka (blondynka) pisze w dzienniczkach dwóch uczniów: "Kowalski i Nowak nie chcą podać swoich nazwisk!"

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przed lekcją pani mówi, że przyjedzie grupa Chińczyków i mówi także do Jasia, aby ten siadł z tyłu i nie zadawał głupich pytań.
Lekcja. Dzieci się pytają jak się żyje w Chinach.
Nagle pewien Chińczyk podchodzi do Jasia i pyta się:
- Dlaczego nie zadajesz pytań?
- Bo jak zadam jakieś, to pan się zdenerwuje.
- Nie, na pewno nie, no dobra, wal.
- Z ilu jest pan jajek?
- No z czterech.
- Wiedziałem, bo z dwóch to nie byłby pan taki żółty.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 2

- Dzieci, co jest najprzyjemniejsze na świecie?
- Wakacje!
- Święta!
- Wycieczka!
- Imieniny!
A Jasiu mówi:
- Pogrzeb!
Pani zbaraniała:
- Jasiu, czemu pogrzeb?
- Ja nie wiem proszę pani, ale kiedyś mamusia powiedziała do tatusia - pogrzeb stary, pogrzeb, to takie przyjemne!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

-Dlaczego spóźniłeś się na lekcje? -pyta chłopca nauczyciel.
-Bo jak szedłem do szkoły, to napadł mnie uzbrojony bandyta.
-Nic Ci się nie stało?!
-Mnie nic, ale zabrał mi zeszyt z wypracowaniem.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Mama przychodzi do przedszkola.
Maluch biegnie do niej z wrzaskiem:
- Mamo, pani powiedziała, że kto nie zrobi kupki do nocniczka, to nie pójdzie na spacer do parku.
- I co nie zrobiłeś?
- Zrobiłem, ale Maciek mi ją ukradł.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Nauczycielka języka polskiego, która była w szpitalu i rodziła wchodzi do klasy. Od razu dzieci zasypują ją pytaniami:
Chłopiec czy dziewczynka? - Pyta się ktoś.
Rodzaj męski i liczba pojedyncza- Mówi nauczycielka polskiego.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Podczas przerwy do nauczycielki podchodzi chłopiec i mówi:
- Nie chcę nikogo straszyć, ale mój tata powiedział, że jak będę miał jeszcze jedną uwagę, to ktoś dostanie w skórę!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Na komisariat policji przybiegają dwaj zdyszani chłopcy i krzyczą:
- Nasz nauczyciel... Nasz nauczyciel...
W końcu jeden z policjantów pyta:
- Co mu jest? Miał wypadek?
- Nie. ¬le zaparkował!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0
Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 21
Kontakty
Sołtys wsi
Zofia Boruta
(017) 277 54 24
Parafia Szufnarowa
ks. Jan Ziemiński
Parafia Szufnarowa
(017) 277 51 38
Szkoła Podstawowa
(017) 277 62 45
spszufnarowa.pl
Spszufnarowa