Szufnarowa.eu - oficjalny serwis wsi Szufnarowa
Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
16 Sierpnia 2018 - Czwartek
Dowcipy O Zwierzątach

Dowcipy - O Zwierzątach

Strona: 1 ... 9 10 11 12 13 14 15 16 17 ... 31
Opcje sortowania:
Data dodania: Rosnąco Malejąco
Ocena: Od najwyżej oceny Od najniższej oceny

Miś pyta zająca:
Ile ważysz?
50kg.
Ale tak bez jaj.
A bez jaj to ze 30kg

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi zajączek do sklepu i mówi do sprzedawcy:
- Poproszę kilo soli
- Przykro mi króliczku waga się zepsuła, nasypię ci na oko.
- Na d*pę sobie nasyp.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Siedzi zajączek i coś pisze. Podchodzi wilk:
- Zajączku, co piszesz?
- Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami!
- Ja ci zaraz!
I za zającem w krzaki.
Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk.
Za nim niedźwiedź:
- Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Zajączek spotyka wilka i mówi:
- Cześć wilku.
- Spier*.*
Historia powtórzyła się kilka razy, ale zajączek umówił się z wilkiem, że jak będzie szedł z dziewczyną to wilk mu odpowie.
Idzie zajączek z dziewczyną i spotkali wilka.
Wilk mówi:
- Cześć zajączku..
- Spier*.*

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać.
Ale pewnego dnia zajączek był w samym jego środku i nagle mu się strasznie zachciało.
Nie wie co zrobić ale jednak musiał, więc się załatwił.
Z dala słychać, ze niedźwiedź idzie, więc wiele nie myśląc wziął i ukrył gówno w łapkach.
Przychodzi niedźwiedź i pyta:
- Ej, Zajączek, a co ty tam trzymasz w tych łapkach?
- Nic takiego, motylka... Ale świnia, jak się zesrał

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi zajączek że starym zającem do leśnej knajpy.
Siadają przy barze i zamawiają piwo.
W pewnym momencie podchodzi do nich niedźwiedź (miejscowy żul) i mówi do zajączka:
- Postaw mi piwo, albo zasunę twojemu staremu!
Zajączek na to:
- No to spróbuj!
Niedźwiedź zasunął więc staremu zającowi tak, że ten spadł z krzesła.
Sytuacja ta powtórzyła się jeszcze kilka razy, aż stary zając nie podniósł się z podłogi.
Widząc to zajączek wstał z krzesła, podniósł starego zająca i powiedział:
- Chodź ojciec do domu, bo cię tu zatłuką!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Lew zgromadził na leśnej polanie wszystkie zwierzęta i groźnie pyta:
- Kto zabił ostatniego dinozaura?
Cisza...
- No, kto to zrobił?
Zza krzaczka wychyla się zajączek:
- To po co wymuszał pierwszeństwo przejazdu?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Niedźwiedź miał w lesie sklep i wszystkie zwierzęta robiły u niego
zakupy.
Pewnego dnia przyszedł do niedźwiedzia zajączek i mówi:
- Wiesz niedźwiedziu, chcę otworzyć sobie sklep i przychodzę do ciebie spytać czy nie masz nic przeciwko.
Niedźwiedź chwilę pomyślał i mówi:
- Dobra zając ale jak przyjdę do ciebie na zakupy i czegoś nie będziesz miał to powybijam ci zęby, uszy przybije do podłogi i zamknę ci ten interes.
Zając zgodził się na te warunki i niedługo po tym sklep był otwarty.
Pewnego dnia niedźwiedź wybrał się do zajączka na zakupy:
- Zając! Kilogram ziemniaków.
A zając na to:
- Dużych, małych, jaki gatunek...
Niedźwiedź zdębiał, wziął ziemniaki i wrócił do swojego sklepu.
Zajączkowi coraz lepiej się wiodło i coraz więcej zwierząt przychodziło do niego zamiast do niedźwiedzia, wiec przyszedł czas na następną wizytację u zajączka.
Tym razem niedźwiedź chciał 20 gwoździ i znów miął do wyboru
duże, małe, cienkie, grube, z małym łebkiem, z dużym łebkiem itd.
W końcu się zdenerwował, przychodzi do sklepu zająca i mówi:
- Zając, daj mi kanapkę z prądem.
Zajączek posmutniał, ale że był sprytny przyrządził mu kanapkę z masłem i włożył w nią baterię.
Niedźwiedź wyszedł totalnie wkurwiony.
Wkrótce już prawie wszystkie zwierzęta robiły zakupy u zajączka wiec niedźwiedź musiał wymyślić jakiś podstęp.
Poszedł do zajączka i mówi:
- Zając, dwa kilo ni ch*.*a!
Zając zbladł i myśli:
"Powybijane zęby, uszy przybite do podłogi, zamknięty
interes. Musze coś wymyślić!".
Po chwili namysłu zajączek zabiera niedźwiedzia do piwnicy i jak niedźwiedź wchodzi, zając gasi światło i pyta:
- Niedźwiedź, widzisz coś?
- Ni ch*.*a!
- To bierz dwa kilo i spier*.*

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi zajączek do sklepu niedźwiedzia:
- Czy jest chleb dwu kilogramowy?
- Nie, jest jedno kilogramowy.
Następnego dnia:
- Jest chleb dwu kilogramowy?
- Nie, jest jedno kilogramowy..
Niedźwiedź postanowił upiec chleb dla zajączka.
Przychodzi zajączek:
- Jest chleb dwu kilogramowy?
- Jest!
- To poproszę połówkę.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi zajączek do sklepu niedźwiedzia.
- Poproszę chleb z górnej półki.
Niedźwiedź wchodzi na gorę i podaje chleb.
Następnego dnia:
- Poproszę chleb z górnej półki.
Niedźwiedź wchodzi na gorę i podaje chleb.
Historia powtarza się przez kilka dni.
Niedźwiedź się zdenerwował wszedł na gorę i czeka.
Przychodzi zajączek:
- Poproszę masło z dolnej półki.
Niedźwiedź schodzi podaje masło.
- I jeszcze chleb z górnej półki.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Siedzi zajączek i wyciska coś z policzka. Podbiega sarenka i pyta:
- Wyciskasz pryszcza?
- Nie, śrut.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W rodzinie wilków urodził się mały wilczek.
Tata wilk podchodzi do kołyski i mówi:
- Jakie masz ładne oczy. Jaką masz błyszczącą sierść, jakie masz
duże nogi, jakie masz wielkie uszy.
- Oż ty kur*.*a zającu jeden.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Idzie sobie zając po torach, aż tu nagle przejechał pociąg i obciął mu d*pę.
d*pa potoczyła się kilkanaście metrów dalej, na inne tory.
Zajączek za nią pobiegł, schyla się i już ma ja podnieść gdy... przejechał drugi pociąg i obciął mu głowę.
Jaki z tego morał?
Nigdy nie trać głowy dla głupiej d*py.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Siedzi zając i koń na gałęzi, na drzewie.
Przechodzi krowa i tez chce sobie tak posiedzieć.
Wdrapuje się na drzewo i mówi do zająca:
- Ty zając, posuń się.
- Nie mogę bo musiałbym konia zwalić.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Idzie zajączek do lisicy pożyczyć patelnię i gada sobie pod nosem:
- lisica pożyczy mi patelnię, zrobię sobie jajecznicę, lisica jest fajna, pożyczy mi... zaraz zaraz, lisica jest chytra a to lisica pewnie nie pożyczy mi tej patelni, tak! Ta wstrętna lisica na pewno nie pożyczy mi patelni, nie ma mowy. To straszne skąpiradło, nie mam na co liczyć!
Puka do lisicy, ona otwiera a zajączek prosto z mostu:
- A wypchaj się tą swoją patelnią!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Wpada zajączek do sklepu i mówi poproszę pół kilo szynki.
Sprzedawca zważył, zapakował i dal zajączkowi.
Zajączek na to wyjmuje pistolet i strzela "pif, paf"
Sprzedawca poda zabity a zajączek na to " TO ZA PROSIACZKA!!!!!"

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W przydrożnym rowie siedzi jeż i je śniadanie. Przykicał zajączek.
- Co jesz?
- Co zając?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Idą dwa zajączki przez sawannę i widzą pasącą się żyrafę.
- Wiesz - mówi jeden - chętnie bym ja pociupcial.
- Dobrze - mówi drugi - bierz się do roboty. Ja poczekam.
Zajączek dobrał się do żyrafy, ale że to trwało dość długo, drugi
nudzi się i zaczyna rzucać w głowę żyrafy kamieniami.
Żyrafa wzdycha:
- Taki mały, a ciupcia, że aż w głowie huczy.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt: niedźwiedzie, lisy, wilki, jeże itp...
Przez kolejkę przepycha się zając.
Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki!
W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi:
- Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec i mach rzuca go na koniec
kolejki.
Zając znowu się przepycha, ale znowu łapie go niedźwiedź i odrzuca
na koniec.
Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka razy, ale za każdym
razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec.
Wreszcie obolały zając otrzepuje się z kurzu i mówi do siebie:
- Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Na polanie siedzi zając i ostrzy nóż.
Przechodzi borsuk i pyta:
- Na kogo ostrzysz nóż, zajączku?
- Na niedźwiedzia.
Przechodzi lis:
- Na kogo ten nóż?
- Na niedźwiedzia.
Przechodzi niedźwiedź.
- Co robisz zajączku?
- a Nic...nic...tak sobie siedzę, nożyk ostrzę i takie tam pierdoły opowiadam....

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Zajączek mieszka w pobliżu misia w lesie, ale odgradza ich rzeka. W pewnym momencie miś krzyczy:
- Zajączku chodź szybko! Biegiem. Coś się stało. Zajączku!!!
Zajączek przestraszony biegnie kilometr do mostu i z powrotem kilometr, zmachany przybiega do misia i się pyta:
- Co się stało?
Miś:
- Umiesz tak? Bzbzbzbzbz
Zajączek wnerwiony wraca i na drugi dzień krzyczy:
- Misiu szybko. Ratunku !!! Na POMOC!!!
Miś przestraszony biegnie 2 kilometry do zajączka i się pyta:
- Co się stało?
Zajączek:
- Już umiem: BZBZBZBZBZ.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Wpada zajączek do lisiej nory i pyta małe lisiątka:
- Jest ojciec?
- Nie ma..
- Jest matka?
- Nie ma..
- A chcecie w te głupie rude ryjki?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi zajączek do sklepu i pyta:
- Przepraszam, po ile jest piernik?
- Dwa złote za kilogram - odpowiada sprzedawca.
- Hmmm, to drogo. A po ile są okruszki? - pyta zajączek.
- He he - śmieje się sprzedawca - okruszki są za darmo.
Na to zajączek uradowany:
- To poproszę dwa kilo okruszków.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Dwa misie obudziły się po śnie zimowym z okropną chcicą.
- Ty, chodź tutaj w krzaczki ten tego, nikt się nie dowie.
- No dobra tylko musimy uważać na zajączka bo to straszny plotkarz.
Misie "pedałują" w krzakach, nagle zobaczyli, że podgląda ich zajączek.
Zaczęli go gonić.
Biegną przez las, przez polanę, aż w końcu wpadają na zamarznięte jezioro i widzą jak zajączek wpada do przerębli.
Misie jednak nie dają za wygraną.
Podchodzą do przerębli, grzebią łapami i wyciągają bobra:
- Co się stało z zajączkiem? - pytają.
- Utonął, wy zboczeńcy!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi zajączek do sklepu i mówi:
- Poproszę te cukierki z góry.
Niedźwiedź wchodzi na drabinę i ściąga cukierki.
Następnego dnia znów przychodzi zajączek i mówi:
- Poproszę te cukierki z góry.
Niedźwiedź zmęczony wchodzi na drabinę i ściąga cukierki.
Nazajutrz niedźwiedź widzi, że zajączek idzie do sklepu, szybko wchodzi na drabinę i ściąga cukierki z góry.
Zajączek wchodzi do sklepu i mówi:
- Poproszę tę czekoladę z dołu.
Niedźwiedź wchodzi na drabinę i odkłada cukierki.
- Acha, bym zapomniał, jeszcze te cukierki z góry.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0
Strona: 1 ... 9 10 11 12 13 14 15 16 17 ... 31
Kontakty
Sołtys wsi
Zofia Boruta
(017) 277 54 24
Parafia Szufnarowa
ks. Jan Ziemiński
Parafia Szufnarowa
(017) 277 51 38
Szkoła Podstawowa
(017) 277 62 45
spszufnarowa.pl
Spszufnarowa