Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
23 Lipca 2017 - Niedziela
Dowcipy O Kelnerach

Dowcipy - O Kelnerach

Strona: 1 2 3
Opcje sortowania:
Data dodania: Rosnąco Malejąco
Ocena: Od najwyżej oceny Od najniższej oceny

Panie kelner to piwo jest ciepłe.
- Niemożliwe - dziwi się kelner - przecież sam dolewałem zimnej wody...

Oceń dowcip: Średnia głosów: 3

Przychodzi facet do PUBU i woła kelnerkę.
Kelnerka przychodzi i się pyta:
- Co pan chce?
- Piwo.
- Jakie, jasne czy ciemne?
- Jasne, że ciemne.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 2.5

Blondynka pracuje jako kelnerka.
Podchodzi do klienta i pyta:
- Co podać?
- Dwa piwa. Jedno z sokiem.
- A które z sokiem?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Siedzi facet w barze i mówi do barmana:
-założę się z Tobą o 100 złotych, że nasikam do tamtego kufla nie rozlewając ani kropli (kufel stoi od niego dobre trzy metry).
Barman na to:
-no dobra, ale czy na pewno tego chcesz? Masz małe szanse (to wszystko obserwują ludzie siedzący przy stolikach).
Facet mówi, że na pewno tak i zaczyna.
Leje po wszystkim: ladzie, podłodze itd.
Barman cieszy się, skacze z radości, wreszcie mówi:
-Ty idioto przegrałeś 100 zł!
Facet wychodzi na chwile za bar niesie kasę.
Barman dalej bardzo się cieszy, dostaje kasę i mówi:
-Nie szkoda ci tej przegranej kasy?
Na to facet:
Założyłem się z tymi wszystkimi ludźmi o dwa razy tyle, że zeszczam ci cały bar a Ty będziesz cieszył się jak dziecko.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzą do baru dwaj blondyni.
Zamawiają dwa piwa i czekają.
W ten czas wyciągają kanapki.
Kelner: TU NIE MOŻNA JEŚĆ SWOICH KANAPEK.
Blondyni patrzą na siebie i zamieniają się kanapkami.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Ośmiolatek wchodzi do knajpy i woła na kelnerkę:
- Hej, kochanie, podaj mi proszę setkę wódki!
- Chcesz żebym przez ciebie miała kłopoty? - pyta kelnerka.
- To później. Najpierw muszę się napić.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Idą dwie baby do restauracji chińskiej i mówią:
- Poprosimy coś do jedzenia
Kucharz daje im patyczki a one na to:
- My tu przyszłyśmy jeść a nie robić na drutach.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 2.3

Blondynka siedzi w restauracji i płacze.
Podchodzi do niej kelner i pyta:
- Czemu Pani płacze?
Ona na to:
- Wszyscy mi mówią, że blondynki są głupie a szczególnie JA!
Kelner próbował ją pocieszyć, poszedł do brunetki aby poszła sprawdzić czy jej samej nie ma w domu, a ona poszła.
Kelner opowiedział o wszystkim blondynce.
Ona na to:
- JAKA GŁUPIA JA BYM ZADZWONIŁA!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi blondynka do baru i zamawia pizzę. Kelner pyta:
- W 6 czy 12 kawałkach?
- W 6, bo 12 nie dam rady zjeść.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Idzie blondynka do pizzerii i mówi:
- Kelner, Kelner!
- Słucham.
- Pizzę poproszę.
- Pokroić na sześć, czy na dwanaście kawałków?
- Wie pan co... dwunastu to ja chyba nie zjem...

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Blondynka zmęczona wchodzi do pobliskiej restauracji.
Podchodzi do niej kelner i pyta:
- Co podać?
- Szklankę wody.
- Przykro mi, ale nie można zajmować stolika dla jednej szklanki wody.
- To poproszę dwie.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W restauracji :
- Kelner ta zupa mi nie odpowiada. A kelner blondyn na to:
- A o co ją pan zapytał ?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Blondynka przychodzi do baru i zwierza się kelnerowi:
- ale ja jestem głupia nikt mnie nie lubi...
Kelner na to:
- Nie jest źle...
I zawołał:
- ruda chodź tutaj!
i mówi:
- idź do swojego domu i zobacz czy tam jesteś.
Po chwili ruda przychodzi zdyszana z domu i mówi:
- nie nie było mnie tam...!
A na to blondynka:
- jaka głupia!!! ja bym zadzwoniła...!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 3.8

Zapłakana blondynka przychodzi do baru.
Kelner pyta się blondynki:
- Proszę pani czego pani płacze?
- Bo wszystkie głupie kawały są o blondynkach.
- Pokażę pani, że nie.
Kelner zawołał do brunetki:
- Brunetka idź zobacz czy Cię w domu niema.
Brunetka szybkim krokiem wybiegła z bary.
Blondynka patrzy się co się dzieje i zaczyna się śmiać.
- Ale głupia mogła zadzwonić.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Blondynka wchodzi do restauracji i zamawia ślimaki.
Zdezorientowanym wzrokiem wodzi po sali, bo nie wie jak zabrać się do zjedzenia smakołyku.
W końcu zdesperowana woła kelnera:
- Czy mógłby mi pan pokazać jak to się je?
Kelner złapał muszelkę i przez otworek wysiorbał zawartość.
Ucieszona blondynka podziękowała i zaczęła konsumpcję.
Pierwszy poszedł gładko, drugi też, ale trzeci nie chce wyjść.
Blondynka wysysa, wysysa, i nic!
Zagląda w otworek, a tam ślimak krzyczy:
- Ssij maleńka, ssij!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Wchodzi dwóch blondynów do baru, zamawiają po piwie i wyciągają kanapki.
Na to kelner:
- TU NIE WOLNO JEŚĆ SWOICH KANAPEK.
Blondyni popatrzyli na siebie i zamienili się kanapkami.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi rabin do księdza i mówi:
-Słuchaj mam świetny pomysł, jak się najeść za darmo w dobrej restauracji.
No mów szybko co trzeba zrobić - odpowiada ksiądz.
-Zamawiasz co chcesz, a potem czekasz, aż zaczną zamykać restaurację i kiedy podchodzi kelner, to mówisz, że płaciłeś jego koledze, który już wyszedł.
Następnego dnia poszli do restauracji.
Zamówili wszystkie najwykwintniejsze i najdroższe potrawy, i czekają, aż zaczną zamykać lokal.
W końcu zbliża się godzina zamknięcia.
Podchodzi kelner i przynosi rachunek.
Ale my już zapłaciliśmy panu koledze - mówi rabin.
I do tej pory czekamy na resztę - dodaje ksiądz.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Facet w restauracji zamówił obiad.
Jadł i przy pierwszym daniu okropnie chlipał.
Przy drugim strasznie bekał.
Gdy nadszedł czas na rachunek kelner mówi:
- 1 zł za pierwsze danie + 50 gr za chlipanie, 2 zł za drugie danie + 50 gr za bekanie. Razem 4 zł.
Facet daje 5 zł i mówi:
- za resztę jeszcze sobie popierdzę.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W restauracji pan prosi o pączki, kelnerka przynosi, a facet do niej:
- Za te słodkie pączki całuje panią w rączki.
Chwile później znów woła kelnerkę i prosi o ciasteczka, kelnerka przynosi, a on do niej tak:
- Za te słodkie ciasteczka całuję panią w usteczka.
Po chwili ze stolika obok słychać:
- Panie, zamów, że pan wreszcie zupę!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Polak we francuskiej restauracji.
Nie zna języka, jednak usiłuje coś zamówić:
- La Spagetti proszę i La piwo.
Okazuje się, że kelner nie ma większych problemów.
Zadowolony Polak dodaje:
- La jeszcze jedno piwo.
Znowu otrzymuje to co zamówił.
Prosząc o rachunek mówi więc do kelnera:
- La kelner widzi jak ja La dobrze po La Francusku La mówię?
- Jakbym nie był Polakiem, to byś La gówno zjadł!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Kelner pyta się Jasia w restauracji:
-Na ile kawałków pokroić Twoją pizzę? Na dwa, czy na cztery?
- Na osiem będę miał więcej!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi klient do restauracji i zamawia zupę.
Kelner przynosi jednak klient zauważa, że kelner cały czas trzyma w niej kciuk.
Następnie klient zamawia ziemniaki i znowu dzieje się to samo.
Zdenerwowany klient pyta się kelnera:
- Dlaczego trzyma pan w moim jedzeniu palec?
- Bo mi lekarz karze trzymać go w cieple.
- To niech pan sobie go w d*pę wsadzi!
- A w d*pie trzymam na zapleczu.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Jasiu pyta brata:
- Kto najdalej rzuca tacą?
A na to starszy brat:
- Nie wiem... a ty wiesz?
- Tak wiem.
- Kto?
- Kelner jak się mu podstawi nogę.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi Jaś do kawiarni i pyta:
- Jest tutaj toaleta?
Kelnerka mówi:
- Jest tylko uważaj i nie naciskaj czerwonego guzika.
Jasio poszedł do wc zrobił co swoje.
Nacisnął zielony przycisk - wytarło mu d*pę, nacisnął niebieski - spuściło wodę.
Zastanawia się czy nacisnąć czerwony przycisk i po chwili nacisnął.
A tu taka ręka wychodzi i mówi:
- Dawaj stówę bo ci wyrwę parówę!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Gość do kelnera w restauracji:
-Chciałbym porozmawiać z szefem kuchni.
Interesuję mnie przepis na ten sos, którym były polane ziemniaki.
-Tak panu smakował?
-Nie, ale szukam dobrego kleju do tapet.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0
Strona: 1 2 3
Kontakty
Sołtys wsi
Zofia Boruta
(017) 277 54 24
Parafia Szufnarowa
ks. Jan Ziemiński
Parafia Szufnarowa
(017) 277 51 38
Szkoła Podstawowa
(017) 277 62 45
spszufnarowa.pl
Spszufnarowa