Witaj na stronie Szufnarowej - malowniczo położonej wsi na Pogórzu Strzyżowskim
20 Listopada 2018 - Wtorek
Dowcipy O Kelnerach

Dowcipy - O Kelnerach

Strona: 1 2 3
Opcje sortowania:
Data dodania: Rosnąco Malejąco
Ocena: Od najwyżej oceny Od najniższej oceny

Przyjechał chłop ze wsi do miasta, a że podróż była długa to strasznie zgłodniał.
Postanowił więc skorzystać z okazji i zjeść coś wykwintnego.
Szedł więc przez miasto i zobaczył lokal z dużym napisem DANCING. Wszedł więc do środka i mówi do kelnera:
- poproszę DANCING
Kelner zgłupiał, ale idzie do kuchni i mówi, że siedzi tam jakiś wieśniak i chce zjeść dancing.
Niewiele myśląc kucharz zdjął spodnie, zesrał na środek talerza przybrał sałatą i pomidorami i kazał zanieść.
Po pewnym czasie kelner podchodzi do wieśniaka i pyta:
- Jak panu smakuje?
A wieśniak na to:
- Jak bym nie wiedział, że to DANCING to powiedziałbym, że to gówno.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0.5

Przychodzi mężczyzna do klubu i pyta się kelnera:
- Mam 20 zł co pan poleca?
A kelner na to:
- Inną restaurację.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

- Proszę pana czemu te bułeczki są mokre?
- Słuchaj pan, skoro niesie się dwa talerze w jednej ręce i dwa w drugiej a bułeczki pod pachami to chyba miały prawo się spocić.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Kowalski przychodzi do knajpy i mówi:
- Pół litra, bo się zacznie!
Kelner przynosi butelkę.
Sytuacja powtarza się jeszcze pięć razy.
Za szóstym kelner pyta:
- A kto za to zapłaci?
- Acha, zaczęło się...

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi dystyngowany gość do pięciogwiazdkowego hotelu siada przy stoliku a kelner podchodzi do niego kłania się i pyta:
- Szampan?
- Nie, sz kurwą!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Gość do kelnera:
- Dlaczego wasza restauracja nazywa się Wielkie Oczy?
- Dowie się pan jak przyniosę rachunek.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Wchodzi gość do restauracji.
Prosi o kartę dań.
Kelner podaje klientowi menu i odchodzi.
Gość powoli przegląda kartę, następnie wyrywa stronę po stronie i zjada.
- Z jakiego kraju pochodzi gość?
- Z Jemenu.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Kobieta pyta się barmana:
- Barman masz żabie nóżki?
- Tak mamy!
- To skocz do baru po drinka.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W wytwornej restauracji, dostojnemu klientowi wpadła mucha do zupy. Przyszedł kelner i z butonierki wyciągnął łyżeczkę, po czym delikatnie ową muchę z zupy usunął. Gość zauważył, że kelnerowi z rozporka zwisa czerwona tasiemka.
Pyta kelnera po co to?
Kelner mu odpowiada, że restauracja jest najwyższej kategorii i bardzo tu dba się o higienę. Jak trzeba się wysikać, to nie wolno wyciągać pen*sa ręka ale wyciąga się go tą tasiemką.
Na pytanie, - No dobrze ale jak chowacie?
Za pomocą łyżeczki.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi facet do restauracji i mówi:
- Proszę coś wykwintnego.
- Może kawior?
- A cóż to takiego?
- Jaja jesiotra, proszę Pana?
- O tak! Poproszę dwa na twardo.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi koleś do pizzerii i mówi:
- kelner znalazłem włos w pizzy
- a co pan chciał całą perukę za 9 zł.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Gość zamówił schaboszczaka.
Patrzy, a kelner niesie danie trzymając kotlet palcem.
- Czemu pan trzyma ten kotle?
- Nie chcę, by mi ponownie upadł na podłogę.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W restauracji siedzą dwaj murzyni i jeden mulat.
Przychodzi kelner i pyta się mulata:
- Co podać najjaśniejszy panie?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Klient przyjmuje od kelnera zupę i mówi:
- Kelnerze, dlaczego w mojej zupie jest pająk?
- To nie pająk, proszę pana, to mucha.
- Mucha?!
- A co, wolałby pan, aby w zupie był pająk?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W restauracji rodzina posila się promocyjnym obiadem.
Zostaje sporo resztek i ojciec prosi kelnera:
- Czy może pan nam zapakować te resztki? Wzięlibyśmy dla pieska...
- Hurrra!!! - krzyczą dzieci. - Będziemy mieć pieska..!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi do knajpy facet i mówi do kelnera:
- Setka i zakąska.
Kelner przynosi, gość wypija, przekąsza i mówi do kelnera:
- Chciałbym zapłacić.
- Nic pan nie płaci, na koszt firmy.
Na następny dzień przyszedł i zamówił dwie setki i zakąskę.
Chciał zapłacić ale kelner znów odpowiedział, że to na koszt firmy.
Gość więc wybrał się w niedzielę z całą rodziną do tej restauracji.
Zjedli wykwintny obiad, po obiedzie dzieci zjadły deser, małżonka wypiła wino a on zamówił pół litra.
Kiedy przyszło do płacenia, kelner odmówił przyjęcia zapłaty twierdząc, że to na koszt firmy.
Gość nie wytrzymał i pyta się kelnera:
- Panie starszy, piję i jem tutaj już trzeci dzień i jeszcze za nic nie zapłaciłem, może pan mi to wyjaśnić?
- To jest bardzo proste. Widzi pan, pod tamtą palmą tego pana i tą panią?
- Tak widzę.
- No widzi pan, to jest moja żona, a ten pan to mój szef, on pieprzy moją żonę a ja jego interes.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W restauracji oburzony klient mówi do kelnera:
- W jadłospisie znajduje się tylko jedna potrawa. Nie dajecie żadnego wyboru!
- Owszem, dajemy. Może pan zamówić albo nie.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W restauracji Kowalski zwraca się do kelnera:
- Gulasz proszę i dobre słowo.
Po kilku minutach kelner przynosi gulasz.
- A dobre słowo?
- Kelner nachyla się i mówi:
- Niech pan tego nie je.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Klient w restauracji:
- Kelner!! W mojej zupie utopiona jest mucha! To nie do pomyślenia!!
Kelner przychodzi, spogląda w talerz z zupą i mówi:
- Ma pan rację. To rzeczywiście nie do pomyślenia. Zwykle muchy bardzo dobrze pływają!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi facet do restauracji.
Podchodzi do niego kelnerka:
- Co podać?
- Poproszę gulasz i dobre słowo.
Kelnerka poszła.
Za chwilę wraca z gulaszem.
Stawia go na stolik przed facetem.
Facet patrzy na nią i pyta:
- A dobre słowo?
- Niech pan tego nie je.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W mieście spotykają się dwie stare przyjaciółki.
Po tylu latach chciały trochę ze sobą porozmawiać, więc poszły do kawiarni.
Siadają przy stoliku.
Po chwili przychodzi kelner i pyta się:
- Co podać?
- Dwie kawy i nic więcej.
Kelner już odchodzi, a jedna z kobiet za nim:
- Tylko w czystej filiżance!
Po jakimś czasie kelner przychodzi i pyta się:
- Która zamawiała w czystej filiżance?

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

W restauracji kelner:
- Szampan.
- Szkobitom.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Przychodzi jegomość do restauracji i prosi kelnera:
- Poproszę jedno jajko na twardo, ale tak abym nie mógł go ugryźć, jednego tosta nie dopieczonego, drugiego spalonego na węgiel, kawę zimną i ze starą śmietaną.
- No wie pan to bardzo trudne zamówienie - odpowiada kelner
- A wczoraj się Wam k***wa udało!

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Siedzi stara hrabina w restauracji woła kelnera i zamawia kawę.
Bierze kawę do lewej ręki przystawia do ust i szybko odstawia.
Woła kelnera:
- Kelnerze ta kawa śmierdzi starym fiutem
- To niech pani ją przełoży do drugiej reki.

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0

Krzyczy gość w restauracji:
- Czy będę siedział tu głodny całą noc?
- Nie proszę pana zamykamy o dziewiątej - odpowiada kelner....

Oceń dowcip: Średnia głosów: 0
Strona: 1 2 3
Kontakty
Sołtys wsi
Zofia Boruta
(017) 277 54 24
Parafia Szufnarowa
ks. Jan Ziemiński
Parafia Szufnarowa
(017) 277 51 38
Szkoła Podstawowa
(017) 277 62 45
spszufnarowa.pl
Spszufnarowa